Chiny potwierdziły umowę na zakup 200 samolotów Boeinga – ruch ten następuje w czasie, gdy oba kraje pozostają w trakcie negocjacji handlowych. Zamówienie, ogłoszone bez określonego harmonogramu dostaw, jest jednym z największych pojedynczych zakupów od amerykańskiego producenta w ostatnich latach.
Wielkość zamówienia
Umowa na 200 samolotów obejmuje mieszankę wąskokadłubowych i szerokokadłubowych odrzutowców Boeinga, choć nie ujawniono dokładnych modeli. Dla Boeinga zamówienie stanowi bardzo potrzebne wsparcie po okresie problemów produkcyjnych i opóźnień w dostawach. Chiny to jeden z najszybciej rozwijających się rynków lotniczych na świecie, a państwowi przewoźnicy z Pekinu zazwyczaj składają masowe zamówienia w okresach dyplomatycznego spokoju.
Sygnał w rozmowach handlowych
Zakup jest powszechnie postrzegany jako gest dobrej woli, podczas gdy urzędnicy amerykańscy i chińscy starają się wypracować szersze porozumienie handlowe. Cła i ograniczenia obciążają obie gospodarki, a umowa dotycząca samolotów – historycznie będąca barometrem stosunków dwustronnych – może pomóc utorować drogę do postępów na innych frontach. Żadna ze stron nie podała szczegółów na temat tego, co jeszcze może być przedmiotem negocjacji, ale zamówienie Boeinga sugeruje pewien poziom zaufania, że rozmowy nie upadną.
Co dalej
Harmonogramy dostaw i warunki finansowania muszą zostać jeszcze sfinalizowane. Zamówienie wymaga również zatwierdzenia przez amerykańskich regulatorów eksportu – proces ten może potrwać miesiące. Na razie uwaga skupia się ponownie na stole negocjacyjnym, gdzie oczekuje się, że kolejna runda rozmów zostanie wznowiona w nadchodzących tygodniach. To, czy ta umowa lotnicza doprowadzi do szerszej odwilży, czy pozostanie jedynie jednorazowym gestem, pozostaje pytaniem otwartym.




