Analityk kryptowalut Danny zapowiada trudny rok 2026 dla Bitcoina, przewidując spadek ceny do 52 000 dolarów — co oznacza stratę ponad jednej trzeciej obecnej wartości — przed osiągnięciem dna na początku 2027 roku i ostatecznym rajdem powyżej 280 000 dolarów do 2028 roku. Jego szersza prognoza makroekonomiczna ostrzega przed recesją w USA, burzliwą zmianą przewodniczącego Fed oraz krachem na rynku nieruchomości w co najmniej dwóch dużych amerykańskich miastach.
Prognoza dla Bitcoina
Danny spodziewa się, że prawdziwe dno bessy nastąpi w pierwszym kwartale 2027 roku, po czym Bitcoin podwoi swoją wartość do czwartego kwartału 2027 roku. Do 2028 roku przewiduje skok powyżej 280 000 dolarów — co stanowi wzrost o ponad 120% w stosunku do obecnego historycznego maksimum osiągniętego w październiku 2025 roku. Sugeruje, że inwestorzy, którzy kupią podczas krachu w 2026 roku i pozostaną nieaktywni w 2027 roku, staną się nowymi „legendami Bitcoina z 2017 roku”, gdy osiągnięty zostanie szczyt następnego cyklu.
Szerszy ból rynku
Spadek nie ograniczy się tylko do kryptowalut. Danny prognozuje, że indeks S&P 500 spadnie w 2026 roku w kierunku 5 800 punktów, co przyczyni się do ogólnego nastroju unikania ryzyka, ciągnącego w dół aktywa cyfrowe. Przewiduje również, że ceny ropy utrzymają się powyżej 110 dolarów za baryłkę przez co najmniej dwa kwartały przed jakimkolwiek odwrotem, a pierwszy kraj G7 może w tym roku oficjalnie wejść w poważną recesję techniczną.
Fed i dolar
Kluczowym katalizatorem zmienności może być przejście od Jerome'a Powella do Kevina Warsh na stanowisku przewodniczącego Fed w 2026 roku. Danny spodziewa się, że wywoła to najbardziej zmienny kwartał na rynkach kryptowalut i finansowych od dekady. Przewiduje jednak, że Fed dokona zwrotu w 2027 roku, obniżając stopy procentowe trzy razy w ciągu 12 miesięcy. Do tego czasu, jak mówi, rola dolara jako światowej waluty rezerwowej stanie się tematem rozmów w mainstreamowych mediach.
Nieruchomości i boom AI
Poza światem finansów Danny przewiduje krach na rynku nieruchomości w co najmniej dwóch dużych miastach USA w 2027 roku. Patrząc dalej w przyszłość, oczekuje, że w 2028 roku w danych PKB zacznie uwidaczniać się wielki boom sztucznej inteligencji, a bilans Fedu wzrośnie do 12 bilionów dolarów dzięki zakrojonej na szeroką skalę luzowaniu ilościowemu.
Harmonogram przedstawiony przez Danny'ego jest wyraźny: bolesny rok 2026, po którym nastąpi stopniowe ożywienie, które w pełni nie opłaci się aż do 2028 roku. Największą niewiadomą może być zmiana w Fed — jeśli Warsh obrałby inną ścieżkę niż oczekiwano, droga może wyglądać zupełnie inaczej.




