Cena bitcoina zatrzymała się tuż poniżej 76 500 dolarów, a rynek znajduje się w stanie zawieszenia. Aktywność handlowa osłabła, a uczestnicy niechętnie zwiększają swoje pozycje, mimo że firma analityczna donosi o solidnym wsparciu kupna. Dane on-chain potwierdzają zastój: presja sprzedażowa słabnie, ale jednocześnie maleje ogólne tempo zaangażowania rynkowego.
„Popyt jest obecny”
Enflux, dostawca analiz rynkowych, opisał obecną sytuację jako taką, w której „popyt jest obecny” – co oznacza, że nie brakuje kupujących gotowych wkroczyć przy obecnych poziomach. Jednak to samo w sobie nie wystarczyło, aby skłonić traderów do zwiększenia pozycji. Rozmiar pozycji pozostał płaski, co jest oznaką wahania, a nie wyraźnej niedźwiedziej postawy. Rynek zasadniczo czeka.
Glassnode potwierdza spowolnienie
Najnowsze wskaźniki on-chain Glassnode potwierdzają ostrożny nastrój. Firma wskazuje na słabnącą presję sprzedażową na giełdach, co normalnie byłoby umiarkowanie pozytywnym sygnałem. Jednak to ochłodzenie nie przełożyło się na odnowiony impet zakupowy. Zamiast tego ogólna aktywność rynkowa osłabła, co sugeruje, że impas wynika bardziej z obojętności niż z przekonania.
Poziom 76 500 dolarów
Na razie bitcoin jest przyklejony do strefy 76 500 dolarów. Nie jest to poziom techniczny, który był intensywnie testowany w ostatnich miesiącach, ale w tym tygodniu stał się de facto środkiem ciężkości. Bez wyraźnego katalizatora – wiadomości regulacyjnych, zmiany makro lub ruchu wieloryba – zakres wydaje się prawdopodobnie utrzymać. Dane wskazują, że sprzedający nie spieszą się do wyjścia, ale kupujący też nie wchodzą masowo.
Wielkie pytanie brzmi: co przerwie ten spokój? Jeśli wolumen wzrośnie w którymkolwiek kierunku, najbliższe dni mogą nadać ton na czerwiec. Na razie bitcoin znajduje się na poziomie 76 500 dolarów, który się utrzymuje, ale nie inspiruje do większych działań.




