Loading market data...

Bitcoin waha się o 6000 dolarów, gdy napięcia USA-Iran wstrząsają rynkami kryptowalut

Bitcoin waha się o 6000 dolarów, gdy napięcia USA-Iran wstrząsają rynkami kryptowalut

Bitcoin wahał się w tym tygodniu między 63 000 a 69 000 dolarów, gdy eskalacja militarna między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wstrząsnęła globalnymi rynkami. Ten ostry zakres 6000 dolarów – jeden z najszerszych tygodniowych wahań od miesięcy – nastąpił, gdy inwestorzy gorączkowo próbowali wycenić ryzyko szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ruch ten ożywił również długotrwałą debatę: czy Bitcoin naprawdę może działać jako bezpieczna przystań podczas kryzysów geopolitycznych?

Ruchy cen w tym tygodniu

Bitcoin rozpoczął tydzień w okolicach 66 000 dolarów, po czym we wtorek wzrósł powyżej 69 000 dolarów po doniesieniach o amerykańskim nalocie na pozycje irańskie. Rajd był krótkotrwały. W ciągu kilku godzin cena odwróciła się i dotknęła 63 000 dolarów, gdy włączyły się realizacja zysków i likwidacje na dźwigni. Do czwartku Bitcoin ustabilizował się w okolicach 64 500 dolarów, wciąż około 2% wyżej w skali tygodnia, ale daleko od szczytów.

Zmienność nie ograniczała się do Bitcoina. Szerszy rynek kryptowalut również ucierpiał, a wiele altcoinów odnotowało dwucyfrowe wahania procentowe. Jednak ruch Bitcoina był najbardziej obserwowany ze względu na jego wielkość i narrację wokół niego.

Dlaczego Bitcoin jest dyskutowany jako bezpieczna przystań

Za każdym razem, gdy wybuchają napięcia geopolityczne, pojawia się to samo pytanie: czy Bitcoin to cyfrowe złoto? Ten tydzień nie był wyjątkiem. Zwolennicy wskazują na stałą podaż i zdecentralizowany charakter Bitcoina jako powody, dla których może on utrzymać wartość, gdy tradycyjne systemy są pod presją. Krytycy zauważają, że Bitcoin historycznie wyprzedawał się w momentach ostrej paniki – jak wczesne dni COVID-19 – a jego korelacja z akcjami pozostaje wysoka.

Dane z tego tygodnia są mieszane. Bitcoin rzeczywiście początkowo wzrósł po eskalacji, ale spadek sugeruje, że rynek nie jest w pełni przekonany. Niektórzy inwestorzy traktują go jako aktywo ryzykowne, które korzysta z niepewności, a nie prawdziwą przystań. Debata jest daleka od rozstrzygnięcia.

Co dalej

Bezpośrednim czynnikiem napędzającym pozostaje sytuacja między USA a Iranem. Każde dalsze działanie militarne – lub deeskalacja – może wywołać kolejny gwałtowny ruch. Rynek opcji wycenia podwyższoną zmienność na najbliższe dwa tygodnie. Tymczasem szersze tło makro obejmuje decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące stóp procentowych oraz trwające wydarzenia regulacyjne w USA.

Na razie Bitcoin znajduje się między dwiema narracjami: spekulacyjnym aktywem, które kwitnie w chaosie, a rodzącym się magazynem wartości, który potrzebuje więcej czasu, aby się udowodnić. Która z nich zwycięży, może zależeć od tego, czy zmienność z tego tygodnia jest chwilowym epizodem, czy początkiem dłuższego trendu.