Loading market data...

FLOKI pozostaje przy dolnej wstędze Bollingera, a sygnały wyprzedania nie przyciągają kupujących

FLOKI pozostaje przy dolnej wstędze Bollingera, a sygnały wyprzedania nie przyciągają kupujących

Cena FLOKI przylega do dolnej wstęgi Bollingera, linii technicznej, która często sugeruje nadchodzące odbicie. Jednak odbicie nie nastąpiło. Wskaźniki stochastyczne tokena są głęboko w strefie wyprzedania, ale kupujący pozostają z boku.

Wskaźniki techniczne wskazują wyprzedanie

Dolna wstęga Bollingera w normalnych warunkach pełni rolę poziomu wsparcia. Gdy cena dotyka jej lub porusza się wzdłuż niej, traderzy zazwyczaj spodziewają się odwrócenia trendu. FLOKI jest teraz do niej przyciśnięty. Oscylator stochastyczny, który porównuje cenę zamknięcia do zakresu w określonym okresie, znajduje się głęboko w strefie wyprzedania. Taka kombinacja normalnie przyciągnęłaby łowców okazji. Jednak dane wskazują inaczej.

Wolumen pozostaje niski

Wolumen spot na Binance dla FLOKI ledwo przekracza 743 000 dolarów. To niska wartość jak na token, który w przeszłości notował znacznie wyższą aktywność. Bez wolumenu każde potencjalne odbicie pozbawione jest przekonania. Brak zainteresowania zakupami pomimo sygnałów wyprzedania sugeruje, że albo traderzy czekają na wyraźniejszy katalizator, albo trend spadkowy ma jeszcze przestrzeń do kontynuacji.

Co odstrasza kupujących

Szerszy sentyment na rynku kryptowalut może ciążyć na FLOKI. Monety memowe często opierają się na szumie i momentum detalicznym, których obecnie brak. Nie pojawiły się żadne większe ogłoszenia ani partnerstwa, które mogłyby ponownie wzbudzić zainteresowanie. Zachowanie cenowe tokena ma obecnie charakter wyłącznie techniczny, a same technikalia nie wystarczyły, aby przyciągnąć kupujących.

Pytanie brzmi, czy FLOKI utrzyma obecne wsparcie, czy też brak wolumenu doprowadzi do dalszego załamania. Na razie rynek obserwuje – ale nie działa.