Loading market data...

Posiadacze tokenizowanych akcji zbliżają się do miliona, a handel po godzinach rośnie o 360%

Posiadacze tokenizowanych akcji zbliżają się do miliona, a handel po godzinach rośnie o 360%

Posiadacze tokenizowanych akcji zbliżają się do 1 miliona, a w ciągu ostatnich 30 dni liczba ta wzrosła o 92%. Ten wzrost napędzany jest przez szybko rozwijającą się publiczność onchain, która chce mieć dostęp do akcji poza standardowymi godzinami pracy rynku. Jupiter, platforma ułatwiająca handel tokenizowanymi akcjami, odnotowała 360% wzrost wolumenu transakcji po godzinach.

Dlaczego handel po godzinach rośnie

Konwencjonalne rynki akcji mają ustalone godziny działania. Wersje tokenizowane nie mają takich ograniczeń. To duża zaleta dla inwestorów, którzy handlują nocą, w weekendy lub podczas świąt. Społeczność onchain jest przyzwyczajona do rynków działających 24/7 w kryptowalutach i przenosi to oczekiwanie na akcje. Dane Jupitera pokazują, że zapotrzebowanie jest realne — handel tokenizowanymi akcjami po godzinach wzrósł ponad czterokrotnie w analizowanym okresie.

Wzrost nie wynika tylko z wygody. Niektórzy inwestorzy postrzegają tokenizowane akcje jako sposób na szybką reakcję na wiadomości, które pojawiają się po zamknięciu rynku. Zamiast czekać na kolejne otwarcie, mogą natychmiast dostosować swoje pozycje onchain. Ta szybkość ma jednak swoje kompromisy.

Nierozwiązane pytania dotyczące płynności i praw

Mimo całego rozpędu, wiele ważnych pytań pozostaje bez odpowiedzi. Płynność na rynku tokenizowanych akcji jest wciąż niewielka w porównaniu z tradycyjnymi giełdami. Posiadacz może nie znaleźć kupca po cenie, której oczekuje, zwłaszcza w przypadku mniej popularnych spółek. Prawa własności to kolejna szara strefa. Tokenizowane akcje zazwyczaj reprezentują roszczenie do papieru wartościowego przechowywanego przez depozytariusza, ale ochrona prawna nie zawsze jest jasna. Co się stanie z posiadaczem tokena, jeśli depozytariusz napotka problemy?

Głębokość rynku wtórnego również budzi obawy. Większość transakcji odbywa się na kilku platformach, a księgi zamówień mogą być płytkie. To może prowadzić do wahań cen, które nie odzwierciedlają wartości bazowego aktywa. Regulatorzy nie wydali jeszcze jasnych zasad dla tego obszaru, pozostawiając inwestorów zależnymi od polityk platform i zaufania.

Baza użytkowników szybko rośnie — blisko miliona posiadaczy i wciąż przybywa. Skok o 360% w handlu po godzinach na Jupiterze sugeruje, że trend ma się dobrze. Jednak nierozwiązane kwestie dotyczące płynności, własności i głębokości rynku nie znikną. Dopóki nie uzyskają jasnych odpowiedzi, rynek tokenizowanych akcji pozostanie niszą w niszy, nawet gdy się rozwija.