Pump.fun, platforma do uruchamiania memecoinów oparta na Solanie, która wyemitowała tysiące tokenów od momentu debiutu w 2024 roku, staje się przedmiotem nowej fali krytyki w tym tygodniu. Platforma cicho wprowadziła nowy produkt, który płaci użytkownikom za wykonywanie coraz bardziej ekstremalnych wyczynów — golenie głowy, wypijanie alkoholu oraz nagrywanie wywiadów z bezdomnymi — w zamian za nagrody w tokenach. Ta decyzja budzi ostre pytania, czy Pump.fun zachęca do prawdziwej kreatywności, czy raczej promuje wyzysk.
Jak działa produkt
Produkt, który na razie nie ma oficjalnej nazwy, działa jak tablica zadań w ramach ekosystemu Pump.fun. Użytkownicy przesyłają dowód w formie wideo, że wykonali wymienione zadania. Każde zadanie przynosi ustaloną nagrodę w memecoinie powiązanym z promocją. Zadania rosną pod względem intensywności: golenie głowy, spożywanie alkoholu na publicznej przestrzeni oraz podejście do bezdomnych w celu rozmów na kamerę to niektóre z najbardziej rozpowszechnionych przykładów na mediach społecznościowych w tym tygodniu.
Etyczna reakcja
Krytycy twierdzą, że platforma przekracza granicę, płacąc ludziom bezpośrednio za czynności, które mogą być upokarzające, niebezpieczne lub wyzyskujące. Wywiad z bezdomnym w celu zdobycia wyświetleń — zwłaszcza gdy wywiadujący jest płatny — budzi oczywiste wątpliwości co do zgody i godności. Wypijanie alkoholu w nagranej akcji może zachęcać do szkodliwego zachowania. Pump.fun nie wydał publicznego oświadczenia dotyczącym tej reakcji, a charakterystyczny dla firmy bezwzględny styl marketingowy nie uległ zmianie.
Kreatywność czy po prostu okrucieństwo?
Obrońcy twierdzą, że produkt jest jedynie zautomatyzowanym rozszerzeniem kultury memecoinów — gdzie uwagę traktuje się jak walutę, a szok jest cechą, a nie błędem. Wskazują na podobne akcje innych projektów kryptowalutowych, które oferowały nagrody za wiralowe żarty. Jednak celowe skierowanie się do wrażliwych grup oraz ryzyko fizyczne wyróżniają tę akcję. Nawet w często nieprzewidywalnym świecie memecoinów to wydaje się inne. Nieudany jest też moment: organy regulacyjne w wielu jurysdykcjach już przyglądają się platformom memecoinów pod kątem naruszeń ochrony konsumentów.
Pump.fun nie ogłosił żadnych planów zmiany lub usunięcia produktu. Na razie zadania są nadal aktywne, a użytkownicy nadal publikują filmy. Czy platforma stanie się przedmiotem formalnej kontroli — ze strony organów regulacyjnych, giełd lub własnej społeczności — pozostaje otwartym pytaniem, na które firma jeszcze nie odpowiedziała.




