Dlaczego przepływy wzrosły właśnie teraz
Katalizatorem wydaje się być połączenie słabnących obaw dotyczących ceł oraz jaśniejszych perspektyw regulacyjnych w USA i Europie. Kilku dużych zarządzających aktywami, którzy pozostawali z boku podczas zmienności pierwszego kwartału, w tym tygodniu zdecydowało się zwiększyć ekspozycję. Kwota 532 mln USD to ponad dwukrotność średniej dziennej z poprzedniego miesiąca, według danych śledzonych przez emitentów funduszy.
Napływ przerwał dwutygodniową ciszę w kompleksie spot ETF-ów i pchnął skumulowane przepływy netto powyżej 30 mld USD od momentu uruchomienia produktów. To kamień milowy, który wydawał się niepewny w kwietniu, gdy odpływy osiągnęły 1,2 mld USD w ciągu ośmiu sesji handlowych. Odwrócenie sugeruje, że przekonanie instytucji nie osłabło, nawet jeśli tempo zakupów jest nierówne.
Kto dokonał ruchu
Fundusz IBIT BlackRock odpowiadał za około 40% całości, a FBTC Fidelity oraz ARK 21Shares Bitcoin ETF podzieliły większość pozostałej części. Mniejszy gracz – Hashdex Nasdaq Bitcoin ETF – odnotował największy jednodniowy napływ od czasu konwersji na produkt spot na początku tego roku.
Teraz wszystkie oczy zwrócone są na przyszłotygodniowy raport CPI i majowe protokoły Fed, które mogą albo wzmocnić nastawienie na ryzyko, albo je ochłodzić. Tymczasem emitenci już przygotowują odnowione kampanie marketingowe skierowane do zarejestrowanych doradców inwestycyjnych – grupy, która najwolniej adoptowała te produkty. Jeśli te wysiłki się utrzymają,




