Kłopoty z zakładem energetycznym
Spór nie dotyczył pozwoleń ani cen. Chodziło o nieopłaconą energię elektryczną. Tether przestał płacić państwowemu przedsiębiorstwu energetycznemu, a przedsiębiorstwo zareagowało odcięciem zasilania w miejscu wydobycia. To odcięcie zabiło operację. Pracownicy zostali zwolnieni, a projekt po cichu się zakończył.
Raport Reutersa
Reuters złożył w całość sekwencję wydarzeń od pierwszej nieopłaconej faktury do zamknięcia. Śledztwo nie wskazuje, kto ponosi winę. Po prostu przedstawia harmonogram. The Energy Mag, publikacja, która wcześniej nazywała się The Miner Mag, opublikowała tę historię jako pierwsza. Artykuł jest jednym z nielicznych szczegółowych opisów upadku projektu wydobycia kryptowalut w Ameryce Południowej.
Co pozostaje niewyjaśnione
Raport nie mówi, co stanie się ze sprzętem ani z terenem. Nie mówi też, czy Tether spróbuje wydobycia w innym kraju. Publiczne oświadczenia firmy na temat projektu milczą. Na razie inwestycja o wartości 120 mln USD to tylko zamknięty rozdział.




