Loading market data...

Naloty USA i Arabii Saudyjskiej zabijają irańskich strażników w Iraku, rynki kryptowalut szykują się na skutki sankcji

Naloty USA i Arabii Saudyjskiej zabijają irańskich strażników w Iraku, rynki kryptowalut szykują się na skutki sankcji

We wtorek naloty USA i Arabii Saudyjskiej zabiły czterech członków irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Iraku, co grozi pogłębieniem niestabilności geopolitycznej i może doprowadzić do zaostrzenia sankcji wpływających na globalne rynki kryptowalut. Ataki, które trafiły w konwój w pobliżu granicy z Syrią, spotkały się już z potępieniem ze strony Teheranu i podniosły temperaturę w regionie, który i tak jest napięty.

Atak i jego kontekst

Operacja była wymierzona w personel IRGC działający na terytorium Iraku, według urzędników, którzy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości. Czterech zabitych należało do jednostki, którą rządy USA i Arabii Saudyjskiej od dawna oskarżają o dostarczanie broni i funduszy milicjom proxy. Rząd Iraku nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia, ale ataki ryzykują nadszarpnięcie jego już i tak delikatnej równowagi między Waszyngtonem a Teheranem.

To nie pierwszy raz, kiedy USA i Arabia Saudyjska przeprowadzają wspólne operacje w Iraku, ale moment jest znaczący. Iran przyspiesza swój program wzbogacania uranu, a administracja Bidena ma trudności z ożywieniem porozumienia nuklearnego z 2015 roku. Naloty mogą storpedować wszelkie pozostałe dyplomatyczne drogi wyjścia.

Reakcja rynku

Bitcoin i inne główne kryptowaluty odnotowały krótki spadek podczas środowych godzin handlu w Azji, choć wolumeny były niskie. Prawdziwe zmartwienie nie dotyczy natychmiastowego ruchu cen – chodzi o to, co nastąpi później. Tego rodzaju wstrząsy geopolityczne często prowadzą do ucieczki w bezpieczne aktywa, ale status kryptowalut jako aktywów ryzykownych oznacza, że zwykle są one najpierw wyprzedawane, a później odrabiają straty.

Traderzy obserwują wszelkie oznaki, że Departament Skarbu USA rozszerzy sankcje na irańskie podmioty, co może obejmować oznaczenia dotyczące giełd kryptowalut lub portfeli powiązanych z IRGC. Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) staje się coraz bardziej agresywne w namierzaniu adresów kryptowalutowych związanych z podmiotami objętymi sankcjami, a nowa runda oznaczeń prawdopodobnie nastąpi.

Ryzyko sankcji

Fakty są jasne: zwiększone napięcia mogą prowadzić do zaostrzenia sankcji i wzrostu zmienności na globalnych rynkach kryptowalut. Dla giełd oznacza to, że zespoły ds. zgodności są w stanie najwyższej gotowości. Wszelkie nowe sankcje mogą zmusić platformy do blokowania adresów powiązanych z Iranem, a nawet zamrażania aktywów związanych z sieciami finansowymi IRGC.

Iran w przeszłości używał kryptowalut do omijania niektórych tradycyjnych ograniczeń bankowych, choć skala tego zjawiska jest często wyolbrzymiana. Mimo to Departament Skarbu USA uczynił priorytetem odcięcie tych kanałów. Jeśli naloty doprowadzą do szerszej rozprawy, firmy kryptowalutowe działające na Bliskim Wschodzie mogą stanąć przed nowymi obciążeniami związanymi z przestrzeganiem przepisów.

Co dalej

Kolejne 48 godzin będą kluczowe. Rynki czekają na oficjalne oświadczenia z Waszyngtonu i Rijadu oraz na ewentualne działania odwetowe ze strony Iranu. IRGC ma historię operacji cybernetycznych, a giełdy kryptowalut – zwłaszcza te z ekspozycją na region – szykują się na potencjalne zakłócenia. Nikt jeszcze nie nazywa tego kryzysem, ale trajektoria jest niepokojąca.