Loading market data...

Dan Loeb przyznaje się do błędu w sprawie FTX i ostrzega przed zmiennością inwestycji technologicznych

Dan Loeb przyznaje się do błędu w sprawie FTX i ostrzega przed zmiennością inwestycji technologicznych

Dan Loeb, założyciel funduszu hedgingowego Third Point, publicznie przyznał się do błędnej oceny FTX oraz swoich relacji z przedsięwzięciami Elona Muska, dając rzadki wgląd w pułapki inwestycji technologicznych wysokiego ryzyka. Wypowiedzi Loeba podkreślają nieodłączną zmienność w tym sektorze, gdyż wskazał on na potrzebę zdywersyfikowanych strategii i rygorystycznej oceny ryzyka.

Zakład Loeba na FTX

Loeb przyznał, że inwestycja w FTX była błędem. Giełda kryptowalut, wyceniana niegdyś na 32 miliardy dolarów, upadła w listopadzie 2022 roku w związku z zarzutami oszustwa wobec jej założyciela, Sama Bankmana-Frieda. Third Point objął udział w FTX, a publiczne przyznanie się Loeba do błędu dodaje go do listy znaczących inwestorów zaskoczonych szybkim upadkiem giełdy. Nie ujawnił wielkości pozycji ani poniesionych strat.

Inwestycje w Muska – mieszany worek

Poza FTX Loeb omówił również swoje doświadczenia z inwestowaniem w spółki prowadzone przez Elona Muska. Choć nie sprecyzował, w które przedsięwzięcia Muska Third Point zainwestował, komentarze Loeba sugerują uznanie skrajnych wahań towarzyszących wspieraniu prezesa Tesli i SpaceX. Przedsięwzięcia Muska charakteryzują się zmiennymi wynikami akcji i nieprzewidywalnymi decyzjami zarządu, co Loeb obecnie przytacza jako lekcję ostrożności.

Argument za dywersyfikacją

Refleksje Loeba wskazują na szerszy temat: nawet doświadczeni inwestorzy mogą się sparzyć na zakładach technologicznych. Podkreślił, że zdywersyfikowany portfel i ostrożna ocena ryzyka są kluczowe w poruszaniu się w tej przestrzeni. Wniosek, jak sugeruje, nie polega na unikaniu innowacji, ale na podchodzeniu do nich z szeroko otwartymi oczami na możliwość nagłych, poważnych strat. Jego komentarze pojawiają się, gdy wielu zarządzających funduszami ponownie ocenia swoją ekspozycję na sektor technologiczny po serii głośnych upadków.