Cztery turnieje, cztery wyższe ceny
Mundial odbywa się w czteroletnim cyklu, który zbiega się z cyklem halvingu Bitcoina. Każdy halving — planowane zmniejszenie nagrody za blok o 50% — historycznie poprzedzał hossę w ciągu 12–18 miesięcy. Obecny cykl nie był wyjątkiem: Bitcoin osiągnął szczyt w okolicach 126 000 dolarów na początku 2025 roku, po czym ostro się cofnął. To cofnięcie pozostawiło cenę na poziomie mniej więcej czterokrotnie wyższym niż podczas otwarcia w 2022 roku, ale trajektoria spłaszczyła się w porównaniu z wczesnymi latami.
Między turniejami w 2010 a 2014 roku Bitcoin przeszedł z 0,20 dolara do 620 dolarów — wzrost o około 3 100 razy. Kolejne cztery lata przyniosły wzrost około 10 razy. Między 2018 a 2022 rokiem — około 2,6 razy. Obecny cykl między 2022 a 2026 rokiem to około 3,9 razy. Wielotysięczne procentowe zyski, które definiowały młodość Bitcoina, kurczą się do jednocyfrowych wielokrotności.
Kurczące się zyski i czynnik ETF
Przyczyna nie jest tajemnicza: aktywo jest większe. Kapitał instytucjonalny — szczególnie za pośrednictwem zatwierdzonych w USA w 2024 roku ETF-ów spot — kształtuje teraz zachowanie cen w sposób, którego sama mechanika nagród za blok już nie jest w stanie zapewnić. Przepływy ETF-ów zwykle wygładzają szczyty i wypełniają dołki, przez co wzorzec hossy i bessy napędzany halvingiem staje się mniej ekstremalny. To dobrze dla trwałości, ale źle dla tych, którzy spodziewają się powtórki spektakularnego wzrostu z lat 2010–2014.
Kapitalizacja rynkowa Bitcoina wynosi teraz setki miliardów dolarów. Przesunięcie jej wymaga o rzędy wielkości więcej pieniędzy niż dekadę temu. Halving wciąż ma znaczenie — podaż staje się ciaśniejsza — ale popyt jest coraz bardziej zdominowany przez fundusze emerytalne i zarządzających aktywami, którzy kupują i trzymają, a nie przez spekulantów napływających przed turniejem.
Obecność kryptowalut na Mundialu 2026
Sam turniej przyciąga aktywność natywnie kryptowalutową. R




