Loading market data...

David Schwartz przedstawia dwuwarstwowy konsensus do przeciwdziałania atakom na poziomie państwowym na XRP Ledger

David Schwartz przedstawia dwuwarstwowy konsensus do przeciwdziałania atakom na poziomie państwowym na XRP Ledger

David Schwartz, emerytowany CTO Ripple, w tym tygodniu naszkicował, w jaki sposób XRP Ledger mógłby przeciwdziałać atakom na poziomie państwowym, opisując potencjalny dwuwarstwowy system konsensusu, który znacznie utrudniłby wrogim rządom przejęcie kontroli nad siecią. Pomysł, który Schwartz przedstawił w odpowiedzi na pytanie z mediów społecznościowych dotyczące możliwości przejęcia lub zakłócenia zestawu walidatorów XRPL przez autorytarny reżim, np. Putina, jest wciąż koncepcyjny – ale pokazuje, że społeczność XRP już myśli o najgorszych scenariuszach.

Plan dwuwarstwowy

Schwartz opisał system z dwiema warstwami konsensusu. Wewnętrzna warstwa obsługiwałaby większość codziennej aktywności sieci – płatności, transakcje, standardowe operacje. Ta warstwa pozostaje lekka i szybka. Następnie istnieje warstwa zewnętrzna, która uruchamiana jest tylko wtedy, gdy konieczne są zmiany w Unique Node List (UNL) – czyli zestawie zaufanych walidatorów. Te zewnętrzne walidatory byłyby lekkie, uruchamiane rzadziej i mogłyby ukrywać się za anonimizującymi usługami, takimi jak Tor czy I2P. Chodzi o to, by były trudne do znalezienia, a jeszcze trudniejsze do wywarcia na nie presji lub wyłączenia.

Rzeczywiste zagrożenie

Schwartz mówił wprost o ryzyku. Podmioty na poziomie państwowym z pewnością mogą powodować tymczasowe zakłócenia w blockchainach takich jak XRPL – stwierdził. Jednak długoterminowa kontrola to inna historia – zwłaszcza jeśli społeczność pozostaje aktywna i rozproszona. Atak staje się naprawdę niebezpieczny, argumentował Schwartz, tylko wtedy, gdy wrogi podmiot jest w stanie zastraszyć ludzi, by w ogóle nie uruchamiali walidatorów. To właśnie prawdziwy koszmar: nie techniczne przejęcie, ale atmosfera strachu, która tłumi uczestnictwo.

Ograniczona rola Ripple

Jednym z kluczowych faktów, na które wskazał Schwartz, jest to, że walidatory zarządzane przez Ripple stanowią mniej niż 20% całej sieci XRPL. Nawet jeśli ktoś zaatakowałby bezpośrednio infrastrukturę Ripple, sam zestaw walidatorów pozostałby w większości nienaruszony. XRPL nie jest zależny od Ripple, by działać dalej.

Dotychczasowe osiągnięcia

XRP Ledger już udowodnił swoją odporność. Schwartz zauważył, że XRPL zamknął ponad 70 milionów ksiąg bez poważnej awarii. Wewnętrzne walidatory, które utrzymują system w codziennym działaniu, są łatwe do zastąpienia w przypadku naruszenia. Dyskusja zrodziła się z wpisu w mediach społecznościowych dotyczącego konkretnie reżimu Putina – ale projekt opisany przez Schwartza miałby zastosowanie wobec każdego podmiotu państwowego skłonnego do agresywnych działań. Nie podano harmonogramu wdrożenia, ale fakt, że najwyższy umysł techniczny sieci już teraz opracowuje tego rodzaju zabezpieczenia, sugeruje, że społeczność XRP nie czeka na atak, by zacząć się przygotowywać.