Liczba portfeli w sieci XRP Ledger posiadających co najmniej 10 000 XRP osiągnęła w tym tygodniu nowy rekord wszech czasów – 332 230. To odbicie po początku lutego, kiedy to podczas szerszej wyprzedaży na rynku kryptowalut zniknęło ponad 4 500 takich portfeli. Kamień milowy pojawia się w momencie, gdy pięć notowanych w USA spotowych ETF-ów na XRP przyciągnęło łącznie 25,8 mln USD 11 maja – największy jednodniowy napływ od 5 stycznia.
Lutowa zapaść i odbicie
5 lutego Bitcoin spadł o 12,6% do 63 500 USD – najniższego poziomu od października 2024 r. – wywołując likwidacje o wartości ponad 1 miliarda USD na całym rynku. Między 6 a 8 lutego zniknęło ponad 4 500 portfeli XRP w przedziale 10 000+ XRP. Liczba ta odbiła w drugiej połowie lutego i od tego czasu stale rośnie. Trend dla portfeli na tym progu był stabilny od czerwca 2024 r., więc spadek stanowił gwałtowne przerwanie.
Napływy do ETF-ów dodają impetu
Rośnie także popyt instytucjonalny. 11 maja pięć notowanych w USA spotowych ETF-ów na XRP odnotowało łączne napływy netto w wysokości 25,8 mln USD. To największy dzienny wynik od początku stycznia i sugeruje świeży zakup ze strony inwestorów, którzy chcą ekspozycji bez bezpośredniego posiadania tokena. Moment nie jest zły – XRP wciąż handluje około 60% poniżej swojego historycznego maksimum.
Gdzie jest teraz cena
XRP znajduje się w przedziale 1,40–1,50 USD. Traderzy obserwują trzy poziomy przełamania: 1,52, 1,54 i 1,60 USD. Czyste wybicie powyżej nich może przynieść kolejną falę wzrostów, ale na razie cena jeszcze się nie przebiła. Na chwilę obecną liczba portfeli stale rośnie, a pieniądze z ETF-ów napływają. Kolejne pytanie brzmi, czy sam XRP podąży za tym trendem.



