Dwóch senatorów Demokratów we wtorek określiło ustawę CLARITY jako legislacyjną przykrywkę dla rzekomego kryptowalutowego schematu korupcyjnego prezydenta Trumpa, kilka godzin po tym, jak jego najnowsze oświadczenie majątkowe ujawniło około 1,4 miliarda dolarów zarobków z kryptowalut. Senatorowie Chris Murphy i Jeff Merkley zorganizowali konferencję prasową 14 lipca 2026 r., argumentując, że projekt ustawy – który według nich osłabia nadzór nad aktywami cyfrowymi – ma na celu ochronę osobistych inwestycji Trumpa, a nie promowanie innowacji.
Konferencja prasowa
Murphy i Merkley stanęli razem na Kapitolu, aby przedstawić swoje argumenty. Twierdzili, że ustawa CLARITY cofnęłaby kluczowe wymogi przejrzystości dla transakcji kryptowalutowych i ograniczyła zdolność SEC do zwalczania oszustw. Senatorowie opisali ustawę jako bezpośrednią odpowiedź na interesy finansowe Trumpa, a nie dobrą wiarę w regulację branży. Nie przedstawili konkretnych dowodów łączących projekt ustawy z portfelem prezydenta, ale wskazali na timing: ustawa CLARITY została wprowadzona zaledwie kilka tygodni po tym, jak oświadczenie Trumpa wykazało, że posiada on znaczącą pozycję w kryptowalutach.
Oświadczenie Trumpa o 1,4 miliarda dolarów
Najnowsze oświadczenie finansowe prezydenta, opublikowane w poniedziałek, wykazało około 1,4 miliarda dolarów zarobków z kryptowalut. Kwota ta przewyższa jego zgłoszone dochody z innych źródeł i czyni go jednym z największych indywidualnych posiadaczy kryptowalut w kraju. Oświadczenie obejmuje okres do początku 2026 r. i zawiera udziały w kilku głównych tokenach, choć dokładny podział nie został ujawniony. Wielkość tej pozycji przyciągnęła uwagę strażników etyki, a teraz także ustawodawców, którzy kwestionują, czy agenda polityczna Trumpa jest kształtowana przez jego osobisty portfel.
Co zrobiłaby ustawa CLARITY
Ustawa CLARITY (skrót od Crypto Legal and Regulatory Integrity for Transparent Yield Act) jest przedstawiana przez jej republikańskich sponsorów jako sposób na zapewnienie pewności prawnej dla rynków aktywów cyfrowych. Krytycy, w tym Murphy i Merkley, twierdzą, że ustawa zniszczyłaby ochronę inwestorów poprzez zwolnienie wielu projektów kryptowalutowych z przepisów dotyczących papierów wartościowych i ograniczenie uprawnień egzekucyjnych SEC. Konferencja prasowa senatorów jest pierwszym skoordynowanym atakiem Demokratów na tę ustawę od czasu jej wprowadzenia w zeszłym miesiącu.
Konsekwencje polityczne
Timing nie jest korzystny dla Białego Domu. Ustawa CLARITY ma być rozpatrywana w Senackiej Komisji Bankowej w przyszłym tygodniu, a wtorkowa konferencja prasowa daje Demokratom wyraźną linię ataku. Murphy i Merkley są członkami komisji, więc będą mieli okazję zadawać pytania świadkom i proponować poprawki. To, czy zarzuty się utrzymają, będzie zależeć od dowodów – i od tego, czy inni Demokraci dołączą do nacisków. Na razie droga ustawy stała się znacznie bardziej skomplikowana.




