Co powiedział przewodniczący AMLA
Przemawiając w Brukseli, przewodniczący AMLA stwierdził, że okres przejściowy po MiCA stwarza okno, w którym niektóre firmy kryptowalutowe mogą nie spełniać swoich obowiązków w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy. Regulator wskazał na luki w sposobie, w jaki firmy wdrażają należyte badanie klienta, monitorowanie transakcji i zgłaszanie podejrzanych działań zgodnie z nowymi przepisami. Przewodniczący wezwał krajowe właściwe organy do wzmożenia nadzoru i zaapelował do firm kryptowalutowych, aby traktowały okres przejściowy jako priorytet, a nie okres ulgowy.
Dlaczego okres przejściowy ma znaczenie
MiCA, przełomowe unijne rozporządzenie dotyczące kryptoaktywów, zaczęło obowiązywać wobec większości dostawców usług kryptoaktywów wcześniej w tym roku. Jednak przejście od rozdrobnionych przepisów krajowych do jednolitego zbioru zasad nie następuje z dnia na dzień. Wiele firm wciąż dostosowuje swoje systemy zgodności, a ostrzeżenie przewodniczącego AMLA sugeruje, że niektóre robią to zbyt wolno. Urząd jest szczególnie zaniepokojony mniejszymi podmiotami, które mogą nie mieć wystarczających zasobów, aby na czas zmodernizować swoje kontrole AML.
Co firmy muszą zrobić teraz
Przewodniczący AMLA podkreślił, że firmy kryptowalutowe muszą traktować okres przejściowy jako bieżące ćwiczenie z zakresu zgodności, a nie okres oczekiwania. Oznacza to aktualizację ocen ryzyka, szkolenie personelu w zakresie nowych progów oraz zapewnienie pełnej operacyjności linii zgłoszeniowych do jednostek analityki finansowej. Regulator przypomniał również firmom, że AMLA rozpocznie własny bezpośredni nadzór nad niektórymi podmiotami wysokiego ryzyka jeszcze w




