Prezydent Trump w poniedziałek publicznie bronił wyłącznej władzy Komisji Handlu Towarowymi Kontraktami Terminowymi (CFTC) nad rynkami prognostycznymi, ostrzegając, że kraje rywalizujące starają się wyprzeć Stany Zjednoczone z pozycji światowej stolicy Bitcoina. W poście w mediach społecznościowych Trump pochwalił przewodniczącego CFTC Mike'a Seliga za kierowanie rozszerzającą się jurysdykcją agencji nad kontraktami na zdarzenia, a czterech polityków – Chrisa Christie, Letitię James, Tima Walza i JB Pritzkera – nazwał „SZUMOWINAMI” za sprzeciwianie się jego agendzie.
Ostrzeżenie Trumpa o przywództwie Bitcoina
Wypowiedź Trumpa pojawiła się, gdy miesięczne wolumeny obrotu na rynkach prognostycznych przekroczyły 20 miliardów dolarów, w porównaniu z około 1,2 miliarda dolarów na początku 2025 roku. Prezydent przedstawił władzę CFTC jako bastion przeciwko zagranicznej konkurencji. „Inne kraje chcą tego, co my mamy” – napisał. „Chcą być stolicą Bitcoina. To się nie wydarzy za mojej kadencji”. Post nie wymieniał konkretnych państw, ale podkreślał stanowisko administracji, że utrzymanie regulatorów takich jak CFTC przy sterze jest kluczowe dla zachowania dominacji USA w kryptowalutach.
Samotna rola Seliga w CFTC
Przewodniczący Selig jest obecnie jedynym urzędującym komisarzem w CFTC, która zwykle liczy pięciu członków, co daje mu ogromny wpływ na kierunek działania agencji. Trump bezpośrednio pochwalił Seliga, nazywając go „wojownikiem, który rozumie, że amerykańska innowacja potrzebuje amerykańskich zasad”. CFTC agresywnie umacnia swoją władzę: ostatnio wniosła sprawy przeciwko Arizonie, Connecticut, Illinois, Nowemu Jorkowi i Wisconsin, dążąc do zablokowania stanowych przepisów hazardowych w miejscach regulowanych federalnie. Agencja argumentuje, że kontrakty prognostyczne będące przedmiotem obrotu na giełdach zatwierdzonych przez CFTC nie powinny podlegać nakładającym się na nie zakazom stanowym.
Gwałtowny wzrost wyceny Kalshi i prawna zawierucha
Kalshi, wiodący regulowany rynek prognostyczny, został wyceniony na 22 miliardy dolarów w rundzie finansowania w maju 2026 roku – to oszałamiająca kwota dla platformy, która praktycznie nie istniała kilka lat temu. Jednak jej rozwój spotkał się z prawnymi atakami. Letitia James, prokurator generalna Nowego Jorku, dołączyła w kwietniu do 38 prokuratorów generalnych stanów, wspierając Massachusetts w procesie przeciwko Kalshi. Własne sprawy CFTC przeciwko pięciu stanom są częścią szerszej próby utrzymania nienaruszonego nadzoru federalnego. Obserwatorzy prawni spodziewają się, że spór trafi do Sądu Najwyższego, biorąc pod uwagę sprzeczne roszczenia federalne i stanowe dotyczące kontraktów na zdarzenia.
Stany kontratakują
Post Trumpa wymienił James, Christie, Walza i Pritzkera – wszystkich urzędników stanowych lub byłych urzędników – jako wrogów prokryptowalutowego stanowiska jego administracji. Zaangażowanie James w pozew przeciwko Kalshi jest szczególnie znaczące: przewodziła koalicji prokuratorów generalnych argumentującej, że rynki prognostyczne naruszają stanowe przepisy hazardowe. CFTC odpowiada, że takie kontrakty są legalnymi instrumentami finansowymi na mocy Ustawy o Giełdzie Towarowej. Na razie status prawny rynków prognostycznych pozostaje nierozstrzygnięty w kilku stanach, tworząc mozaikę, która – zdaniem giełd – hamuje wzrost.
Konflikt zmierza ku sądowej rozprawie. Sąd Najwyższy prawdopodobnie zajmie się tą sprawą, a kolejna bitwa o to, kto będzie regulować rynki prognostyczne – CFTC czy stany – dopiero się zaczyna.




