Jak działa urządzenie
Alkomat jest na tyle mały, że zmieści się w kieszeni. Użytkownik wydycha powietrze do urządzenia, a w ciągu kilku sekund odczytuje ono poziom acetonu – biomarker ketozy. Zespół badawczy stojący za urządzeniem opublikował swoje wyniki w Nature, wykazując dokładność porównywalną z badaniami krwi. W ogłoszeniu nie wymieniono żadnej firmy ani producenta, więc nie wiadomo, kiedy i czy urządzenie trafi na rynek.
📊 Podgląd danych rynkowych
Dlaczego kryptowaluty powinny się tym zainteresować
Samo w sobie jest to historia z dziedziny technologii zdrowotnej. Ale dla kryptowalut interesująca jest część dotycząca tego, co wydarzy się dalej. Jeśli urządzenie zdobędzie popularność, może stać się źródłem rzeczywistych danych biometrycznych, które wyrocznie takie jak Chainlink uwierzytelnią i przekażą do smart kontraktów. Wyobraźmy sobie zdecentralizowany protokół ubezpieczeń zdrowotnych, który wypłaca odszkodowanie, jeśli udowodnisz, że utrzymywałeś ketozę przez 30 dni – lub aplikację typu move-to-earn, która nagradza użytkowników za zdrowie metaboliczne, a nie tylko za kroki.
To nie nastąpi jutro. Rynek kryptowalut znajduje się głęboko w strefie strachu – wskaźnik Strachu i Chciwości wynosi 29 – a traderzy skupiają się na czynnikach makro, a nie na alkomatach. Jednak infrastrukturalna gra jest realna. Tokeny DePIN (Decentralized Physical Infrastructure Network), które nagradzają za wkład danych z czujników, mogą być ukrytymi beneficjentami, jeśli to urządzenie się rozpowszechni.
Kąt wyroczni
Większość mediów opisze alkomat jako gadżet do odchudzania. To, co przeoczą, to warstwa danych. Poleganie urządzenia na scentralizowanej aplikacji do przechowywania st


