AS Roma uzgodniła warunki transferu Crysencio Summerville'a, który może być wart do 50 milionów euro. Transakcja potwierdzona w tym tygodniu jest najnowszym sygnałem, że zauroczenie europejskiej piłki nożnej sponsoringiem kryptowalutowym słabnie.
Umowa za 50 mln euro
Roma i przedstawiciele zawodnika osiągnęli ustne porozumienie w sprawie warunków osobistych. Pakiet obejmuje opłatę podstawową plus premie za wyniki, które mogą podnieść całkowitą kwotę do 50 milionów euro. Oczekuje się, że Summerville w ciągu najbliższych dni uda się do Rzymu na badania medyczne. Klub nie opublikował oficjalnych danych, ale transfer jest jednym z największych tego lata w Serie A.
Dlaczego kluby zrywają więzi z kryptowalutami
Ten transfer przypomina, że europejska piłka nożna po cichu wycofuje się ze sponsoringu kryptowalutowego. W ciągu ostatnich kilku lat dziesiątki klubów podpisały umowy z giełdami kryptowalut, platformami tokenów kibiców i firmami blockchainowymi. Jednak entuzjazm osłabł. Regulatorzy w kilku krajach zaostrzyli przepisy dotyczące reklamy kryptowalut i tokenów kibiców. Tymczasem dekoniunktura rynkowa zmiotła wiele firm, które kiedyś płaciły wysokie stawki za logo na koszulkach i prawa do nazw stadionów. Kluby są teraz bardziej ostrożne. Kilka głośnych partnerstw nie zostało odnowionych, a niektóre rozwiązano przedterminowo. Trend ten jest najbardziej widoczny w Premier League i Serie A, gdzie boom kryptowalutowy był kiedyś najgłośniejszy.
Zmieniająca się strategia Romy
Dla AS Roma podpisanie kontraktu z Summerville'em oznacza powrót do tradycyjnych wydatków transferowych po okresie, w którym strategia komercyjna klubu w dużym stopniu opierała się na kryptowalutach. Klub miał prominentnego sponsora na rękawie z giełdy kryptowalut i uruchomił token kibica. Ale te umowy nie były ostatnio na pierwszym planie. Kwota przeznaczona na Summerville'a sugeruje, że Roma priorytetowo traktuje inwestycje na boisku nad rodzajem przychodów marketingowych, które kiedyś zapewniały partnerstwa kryptowalutowe. Klub nie skomentował, czy będzie szukał nowych sponsorów w tej przestrzeni, ale milczenie mówi samo za siebie.
Oczekuje się, że transfer zostanie sfinalizowany przed rozpoczęciem sezonu Serie A. To wyraźny sygnał, że Roma stawia na sprawdzony talent, a nie na zmienne obietnice kryptowalut. To, czy klub kiedykolwiek ponownie podejmie sponsoring kryptowalutowy, pozostaje otwartym pytaniem. Na razie era łatwych pieniędzy z kryptowalut w europejskiej piłce nożnej wydaje się dobiegać końca.




