Co mówi prospekt
Prospekt Eoptolink, złożony na Hongkońskiej Giełdzie Papierów Wartościowych 17 lipca, zakłada sprzedaż akcji stanowiących około 10% powiększonego kapitału. Firma nie ustaliła ostatecznego przedziału cenowego, ale źródła blisko transakcji podają, że wycena może przekroczyć 50 miliardów dolarów, jeśli oferta zostanie w pełni objęta. Środki zostaną przeznaczone na rozbudowę mocy produkcyjnych oraz badania i rozwój modułów optycznych nowej generacji 800G i 1,6T – sprzętu niezbędnego do zasilania klastrów treningowych AI.
Skok zysków a powiązanie z AI
Zysk netto osiągnął 8,4 miliarda juanów (1,15 miliarda dolarów) w roku obrotowym zakończonym w marcu 2026 roku, w porównaniu do 2,5 miliarda juanów rok wcześniej. Przychody wzrosły ponad dwukrotnie. Liczby te podkreślają, jak głęboko rozwój infrastruktury AI przynosi korzyści dostawcom komponentów. Eoptolink ma wśród klientów głównych dostawców usług chmurowych, a jego portfel zamówień powiększył się, gdy hiper-skalowcy ścigają się w budowie farm GPU.
Aspekt przepływów kapitału kryptowalutowego
Choć prospekt nie wspomina bezpośrednio o kryptowalutach, branża obserwuje to uważnie. Boom na infrastrukturę AI był głównym motorem popytu na GPU i sprzęt sieciowy, ale także pochłania środki inwestycyjne, które w przeciwnym razie mogłyby trafić do aktywów cyfrowych. Niektórzy uczestnicy rynku argumentują, że duże pozyskiwanie kapitału przez firmy produkujące sprzęt AI może ograniczyć płynność na rynkach kryptowalut, zwłaszcza gdy tradycyjni inwestorzy przestawiają się na akcje związane z AI. Oferta Eoptolink jest konkretnym przykładem tego przesunięcia – blok nowych akcji o wartości 5 miliardów dolarów trafia na rynek w czasie, gdy wolumeny handlu kryptowalutami są już napięte.
Eoptolink ma rozpocząć przedmarketingową prezentację w sierpniu, a debiut giełdowy spodziewany jest we wrześniu. Giełda w Hongkongu nasila wysiłki, aby przyciągnąć notowania spółek technologicznych, a ta transakcja będzie jedną z największych w tym roku. Dla traderów kryptowalut prawdziwe pytanie brzmi, czy apetyt na kapitał AI będzie nadal odciągał pieniądze od aktywów cyfrowych, czy też oba rynki mogą współistnieć. Odpowiedź może nadejść, gdy akcje Eoptolink zaczną być notowane.




