Dlaczego DOJ przygląda się kryptowalutom
Publiczne zobowiązanie administracji do przestrzegania orzeczenia nie oznacza końca walki. Bez dedykowanego finansowania nowego programu antyproliferacyjnego Departament Sprawiedliwości prawdopodobnie oprze się na istniejących narzędziach – a egzekwowanie przepisów dotyczących kryptowalut oferuje stosunkowo tani sposób na zwalczanie przestępstw finansowych związanych z proliferacją. Sprawy dotyczące przepadku mienia, zapytania do giełd i zajęcia portfeli nie wymagają nowych środków budżetowych. Oznacza to więcej wezwań do sądu i kontroli mikserów kryptowalut, monet anonimowych oraz giełd obsługujących środki pochodzące od podmiotów objętych sankcjami.
📊 Podgląd danych rynkowych
Czas jest niekorzystny. Rynki kryptowalut już wyceniają skrajny strach – wskaźnik Strachu i Chciwości wynosi 23 – a każdy wzrost działań egzekucyjnych DOJ pogłębia mgłę regulacyjną. Ale na razie samo orzeczenie tworzy wąskie okno: zablokowany fundusz miał zawierać przepisy dotyczące śledzenia finansowania proliferacji związanego z kryptowalutami. Te środki są zawieszone, co może przynieść krótkotrwałą ulgę niektórym sektorom branży.
Co faktycznie blokuje orzeczenie
Fundusz został zaprojektowany, aby dać rządowi nowe uprawnienia do wykrywania i zakłócania przepływów finansowych związanych z proliferacją broni. Kryptowaluty były celem: mikserów, portfeli niehostowanych i giełd używanych przez podmioty objęte sankcjami. Wstrzymując fundusz, sąd skutecznie zamraża te nowe uprawnienia. DOJ jednak nie pozostaje bezczynny. Może nadal korzystać z istniejących narzędzi, takich jak uprawnienia FinCEN i OFAC, ale bez dedykowanego budżetu egzekwowanie przepisów może stać się bardziej sporadyczne – i bardziej agresywne wobec mniejszych firm, które łatwiej ścigać.
„Stanowczo nie zgadza się” to niezwykle ostre sformułowanie ze strony DOJ. Sygnalizuje, że administracja będzie szukać rozwiązań zastępczych, być może poprzez przekierowanie zasobów z innych jednostek ds. przestępczości finansowej lub dążenie do utworzenia równoległego funduszu na mocy zarządzenia wykonawczego. Żadne z nich nie jest gwarantowane, ale oba utrzymają kryptowaluty na celowniku.
Czego uczy nas historia
Sytuacja przypomina orzeczenie indyjskiego Sądu Najwyższego z 2020 roku, które uchyliło zakaz banku centralnego dotyczący obsługi firm kryptowalutowych przez banki. Sąd powstrzymał nadmierną regulację, a ceny kryptowalut zyskały krótkoterminowo. Jednak w ciągu kilku miesięcy rząd z




