Loading market data...

Bitcoin spada do poziomów niewidzianych od końca 2024 roku, a analityk wskazuje na płytszy trend bessy

Bitcoin spada do poziomów niewidzianych od końca 2024 roku, a analityk wskazuje na płytszy trend bessy

Bitcoin znajduje się w pobliżu najniższych cen od końca 2024 roku, przedłużając wyprzedaż, która trwa już około 240 dni. Analityk Rekt Capital, analizując poprzednie cykle, zauważa, że obecny spadek – wynoszący 53% od historycznego szczytu – jest znacznie płytszy niż 77% i 84% przeceny obserwowane w dwóch poprzednich bessach.

Porównanie spadków w poszczególnych cyklach

Rekt Capital wskazuje na wyraźny wzór: każda kolejna bessa na rynku kryptowalut była łagodniejsza. Cykl z 2018 roku przyniósł spadek o 84% od szczytu do dołka. W bessie 2021–2022 dno osiągnięto przy cofnięciu o 77%. Tym razem Bitcoin jest tylko 53% poniżej swojego maksimum. Jeśli trend się utrzyma, korekta może być jeszcze płytsza – możliwe cofnięcie o 70% lub nawet przyspieszenie do 60%, co sugerowałoby dno w okolicach 39–40 tysięcy dolarów.

Czas trwania wciąż ma potencjał

Podczas gdy bessa 2021–2022 trwała około 365 dni, obecne cofnięcie trwa dopiero około 240 dni. To oznacza co najmniej 120 dni, zanim cykl dorówna średniej historycznej – co może oznaczać więcej bólu przed osiągnięciem prawdziwego dna. Analityk zauważa, że poprzednie cykle obejmowały okresy konsolidacji, po których następowały kolejne spadki, a kolejny spadek o nawet 20% z obecnych poziomów jest możliwy.

Szerszy obraz

Dane sugerują, że bessy Bitcoina, choć bolesne, kompresują się zarówno pod względem głębokości, jak i być może czasu. Rekt Capital przedstawia obecny trend spadkowy nie jako trwały spadek, ale jako fazę korekty poprzedzającą wieloletni okres wzrostów. Na razie rynek pozostaje w fazie wyczekiwania, bez wyraźnego katalizatora mogącego przełamać zakres – a kalendarz może nie sprzyjać Bitcoinowi.

Następne kilka miesięcy pokaże, czy historia się powtórzy. Jeśli wzór krótszych i płytszych bess się utrzyma, okno na dno otworzy się w drugiej połowie 2026 roku. Do tego czasu trwa 120-dniowe odliczanie.