Handlowcy Bitcoinów są niezwykle obronnie nastawieni w obecnym spadkowym rynku, zmniejszając ryzyko kolapsu spowodowanego dźwignią, który charakteryzował poprzednie spadki. Zamiast wskakiwać w ryzykowne zakłady, uczestnicy rynku utrzymują niewielkie pozycje i zabezpieczają swoje ekspozycje.
Obronna postawa
Na różnych giełdach otwarta pozycja utrzymuje się na stosunkowo stałym poziomie, mimo zmienności cen. Stopy finansowania pozostają ujemne lub bliskie zera przez dłuższy czas — co wskazuje, że handlowcy nie płacą premii za pozycję długą. Jest to wyraźny kontrast w porównaniu z euforią z końca 2021 roku, kiedy dźwignia była powszechna.
To zmienia równanie potencjalnego krachu. W poprzednich spadkowych rynkach fala zmuszonych likwidacji często zamieniała zwykły spadek cen w panikę. Tym razem system ma mniej suchego prochu, który mógłby wybuchnąć.
Mniej dźwigni, mniej ryzyka
Dane potwierdzają ostrożny nastrój. Stopy finansowania swapów perpetualnych ledwo osiągnęły wartości dodatnie w tym roku. Handlowcy nie pozyczają się agresywnie, aby powiększać pozycje — czekają, obserwują i utrzymują dystans.
Nie oznacza to, że ceny nie spadną dalej. Ale mechanizm jest inny. Bez przeładowanych pozycji długich każdy spadek jest bardziej prawdopodobny, aby był uporządkowany niż wybuchowy. Kaskada, która w 2021 roku zniszczyła 50% wartości w ciągu jednego dnia, wydaje się teraz mniej prawdopodobna.
Ostrożny rynek, na razie
Pytanie brzmi, jak długo utrzyma się ten obronny nastrój. Jeśli ceny ustabilizują się lub zaczną rosnąć, handlowcy mogą ponownie poczuć się bezpiecznie. Dźwignia może powrócić powoli. Na razie jednak rynek śpi z otwartym jednym okiem — i to może być jego najlepszą obroną przed samym sobą.




