Telegram formalnie zastąpił TON Foundation jako główny zarządca The Open Network (TON), a założyciel Pavel Durov potwierdził, że komunikator stanie się największym walidatorem blockchaina. Ten ruch, będący trzecią fazą programu Durova „Make TON Great Again”, spowodował w tym tygodniu wzrost Toncoina o ponad 100%. To duży zakład: Telegram stakuje obecnie około 2,2 miliona TON, aby zająć tę czołową pozycję walidatora, co daje mu bezpośredni wpływ na kierunek rozwoju sieci.
Jak zmienia się sieć
Przejęcie następuje wraz z poważną aktualizacją techniczną. Nowy konsensus Catchain 2.0 skraca czasy bloków z około 2,5 sekundy do 400 milisekund. Finalność spadła z około 10 sekund do około 1 sekundy, a opłaty zmalały sześciokrotnie do około 0,0005 dolara za transakcję. Sieć może teraz obsługiwać ponad 100 000 transakcji na sekundę – liczby, które stawiają ją w jednej lidze z najwyższej klasy systemami płatności.
Co oznacza miliard użytkowników
Baza użytkowników Telegramu – ponad miliard ludzi – daje TON przewagę dystrybucyjną, z którą niewiele blockchainów może konkurować. Alexander Tobol, CTO Wallet in Telegram, spodziewa się, że TON stanie się wiodącym łańcuchem pod względem aktywnych portfeli, napędzanym przez detaliczne użycie wewnątrz komunikatora. Pomysł jest prosty: jeśli każdy użytkownik Telegramu będzie miał portfel TON w swoim interfejsie czatu, adopcja może przyspieszyć szybciej niż w przypadku tradycyjnego onboardingu kryptowalut.
Jest jednak pewien haczyk. Denis Vasin, założyciel Storm Trade, ostrzegł, że rynek już gwałtownie przeszacował TON. Rajd może być testem, czy Telegram jest w stanie przekształcić swoją ogromną dystrybucję w realne, powtarzalne przychody on-chain – a nie tylko spekulacyjny skok.
Sprzedający w pokoju
Telegram nie jest tylko nabywcą TON. W zeszłym roku firma przeprowadziła duże sprzedaże Toncoina, co przypomina, że działała po obu stronach rynku. Cały TON sprzedany przez Telegram podlega czteroletniemu harmonogramowi vestingu, co oznacza, że podaż trafiająca na otwarty rynek jest ściśle kontrolowana. Taka struktura daje zespołowi przestrzeń do zarządzania rozwodnieniem, ale jednocześnie oznacza, że później może nastąpić duże odblokowanie. Na razie zyski ze stakingu TON wynoszą około 15% rocznie – wystarczająco atrakcyjnie, aby utrzymać wielu posiadaczy w grze.
Wielkie pytanie brzmi, czy rajd się utrzyma. Ostrożność Vasina to prawdziwy test: jeśli cena spadnie, rynek będzie obserwował, czy strategia dystrybucyjna Telegramu rzeczywiście przekłada się na codzienną aktywność on-chain. Durov nie ogłosił publicznie czwartej fazy, ale teraz, gdy Telegram jest największym walidatorem, kolejne kroki prawdopodobnie wyjdą z samego komunikatora. Nie podano harmonogramu dalszych ulepszeń ani wdrożeń portfeli.




