Loading market data...

USA po raz pierwszy od 1998 r. dołączają do Japonii w interwencji walutowej, Bitcoin spada

USA po raz pierwszy od 1998 r. dołączają do Japonii w interwencji walutowej, Bitcoin spada

Stany Zjednoczone dołączyły w tym tygodniu do japońskich działań wspierających jena, co oznacza pierwszą skoordynowaną interwencję zakupu jenów przez Waszyngton od 1998 r. i pierwszą interwencję na rynku walutowym ze strony amerykańskiego Departamentu Skarbu od 2011 r. Japońskie Ministerstwo Finansów potwierdziło 3 sierpnia, że 31 lipca zakupiło jeny w koordynacji z amerykańskim Departamentem Skarbu, aby przeciwdziałać temu, co nazwało nadmierną zmiennością i nieuporządkowanymi ruchami. Według Reutersa, Bank Japonii mógł wydać 58,97 mld dolarów podczas pierwszej interwencji 31 lipca oraz kolejne 36,58 mld dolarów podczas skoordynowanej operacji z USA 1 sierpnia – łącznie prawie 96 mld dolarów w ciągu dwóch dni.

Jak zachowały się jen i bitcoin

Interwencja podniosła jena z 40-letniego minimum w okolicach 164 jenów za dolara do 155,20 w poniedziałek, choć we wtorek osłabł do około 157,8. Bitcoin spadł do poziomu 62 382 dolarów, a następnie osiągnął maksimum 64 163 dolarów, później handlowano nim w okolicach 63 510 dolarów. Nie było wyraźnych dowodów na masową likwidację lewarowanych transakcji carry trade, ale moment nie jest najlepszy dla aktywów ryzykownych. Bank Japonii utrzymał stopę referencyjną na poziomie 1%, ale zasygnalizował, że kolejna podwyżka może nastąpić już we wrześniu. Rentowność dwuletnich obligacji japońskich osiągnęła w poniedziałek krótko 1,545%, najwyższy poziom od 1995 r.

Co silniejszy jen oznacza dla amerykańskich obligacji

Japonia posiadała na koniec maja amerykańskie papiery skarbowe o wartości 1,14 bln dolarów, w porównaniu z około 1,21 bln dolarów miesiąc wcześniej, co czyni ją największym zagranicznym posiadaczem amerykańskich obligacji. Jeśli dalsze interwencje będą wymagać dużych zbyć amerykańskich obligacji, wynikająca z tego sprzedaż może obniżyć ceny obligacji i podnieść amerykańskie rentowności. James Thorne, główny strateg rynkowy w Wellington-Altus Private Wealth, zauważył, że jeśli Tokio będzie musiało bronić jena, Ministerstwo Finansów może być zmuszone do sprzedaży amerykańskich obligacji skarbowych, co spowoduje przeszacowanie długiego końca krzywej. Wyższe krajowe rentowności w Japonii mogą zachęcić japońskie banki, ubezpieczycieli i fundusze emerytalne do zatrzymywania większego kapitału w kraju zamiast kupowania zagranicznych obligacji, osłabiając główne źródło zagranicznego popytu na amerykańskie obligacje.

Rachunek Waszyngtonu

Skoordynowana operacja pokazała, że Waszyngton postrzegał spadek jena jako potencjalne źródło zarówno niestabilności rynków finansowych, jak i presji handlowej. Słabszy jen obniża cenę japońskiego eksportu w walutach obcych, dając japońskim producentom przewagę nad amerykańskimi konkurentami. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent i japońska minister finansów Satsuki Katayama oświadczyli, że ich rządy pozostają gotowe do ponownej interwencji. Bessent powiedział: „Departament Skarbu pozostaje uważny i w ścisłym kontakcie z naszymi odpowiednikami w MOF i BOJ. Nie zawahamy się uczestniczyć w dalszych wspólnych interwencjach.”

Co może ograniczyć ból na rynku obligacji

Japonia mogłaby ograniczyć bezpośredni wpływ przyszłych interwencji na rynek obligacji, korzystając z mechanizmu FIMA Repo Facility Rezerwy Federalnej, aby pozyskać dolary w zamian za obligacje skarbowe, zamiast sprzedawać je bezpośrednio. Nawet bez wymuszonej sprzedaży obligacji, bardziej atrakcyjne krajowe rentowności w Japonii mogą zmniejszyć zagraniczny popyt na amerykańskie obligacje skarbowe. Kolejna decyzja Banku Japonii w sprawie stóp procentowych spodziewana jest we wrześniu, a rynki będą uważnie obserwować, czy Tokio skorzysta z mechanizmu FIMA, czy też przejdzie bezpośrednio do sprzedaży.