Pentagon nie ujawnił trzech oddzielnych ataków sił wspieranych przez Iran na żołnierzy USA stacjonujących w Jordanii, według raportu opublikowanego we wtorek przez The New York Times. Wiadomość ta pojawia się w momencie, gdy administracja Bidena zmaga się z rosnącą kontrolą nad swoim postępowaniem w zakresie zaangażowania militarnego na Bliskim Wschodzie.
Nieujawnione incydenty
Raport Timesa podaje, że ataki miały miejsce na przestrzeni kilku miesięcy. Żaden z incydentów nie został wówczas publicznie potwierdzony przez Departament Obrony. Dokładne daty i szczegóły uderzeń nie zostały podane w relacji Timesa, ale raport określa je jako bezpośrednie ataki na amerykański personel.
Siły USA przebywają w Jordanii od lat w ramach szerszej misji przeciwko ISIS. Jordania graniczy z Irakiem i Syrią, gdzie od początku wojny w Strefie Gazy w październiku 2023 roku dochodzi do częstych ataków bojówek wspieranych przez Iran.
Dlaczego tajemnica
Decyzja Pentagonu o zatajeniu informacji o atakach rodzi pytania o przejrzystość. Zgodnie ze standardową praktyką Departament Obrony zazwyczaj ogłasza każdy atak, który powoduje ofiary lub znaczne szkody. W tym przypadku, jak wskazuje raport Timesa, żaden amerykański żołnierz nie zginął ani nie został poważnie ranny. Administracja jest jednak wrażliwa na wszystko, co mogłoby zaostrzyć napięcia z Iranem.
Anonimowi urzędnicy cytowani w raporcie Timesa stwierdzili, że decyzja o utrzymaniu incydentów w tajemnicy miała na celu uniknięcie propagandowego zwycięstwa Iranu oraz zapobieżenie eskalacji sytuacji w szerszy konflikt. Biały Dom stara się zachować delikatną równowagę między odstraszaniem irańskiej agresji a unikaniem bezpośredniej wojny.
Co mówi raport
Times oparł swoją historię na rozmowach z obecnymi i byłymi urzędnikami USA, którzy wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ ataki były utajnione. Raport nie podaje nazw konkretnych jednostek ani dokładnych lokalizacji w Jordanii, gdzie doszło do ataków.
Iran wielokrotnie zaprzeczał bezpośredniemu zaangażowaniu w ataki grup takich jak Kata'ib Hezbollah, ale amerykański wywiad powiązał te grupy z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Trzy incydenty dołączają do rosnącej listy niezgłoszonych lub niedostatecznie opisanych działań militarnych w regionie.
Co dalej
Pentagon nie wydał formalnej odpowiedzi na raport Timesa. Biuro prasowe Departamentu Obrony nie odpowiedziało natychmiast na prośbę o komentarz. Raport Timesa pozostawia otwartą kwestię, czy Kongres został powiadomiony o atakach. Członkowie Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów nie odnieśli się jeszcze publicznie do raportu.
Oczekuje się, że administracja Bidena będzie musiała odpowiedzieć na pytania dotyczące tajemnicy, gdy sekretarz obrony Lloyd Austin złoży zeznania przed Kongresem jeszcze w tym miesiącu. Na razie pełny zakres irańskich ataków na siły USA w regionie pozostaje nieznany.




