Według nowych danych, szybki rozwój energetyki słonecznej w Europie pozwolił kontynentowi zaoszczędzić około 20 miliardów euro na imporcie gazu ziemnego od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Oszczędności te pojawiają się w momencie, gdy kraje regionu przyspieszają odejście od paliw kopalnych, co – jak twierdzą analitycy – przekształca rynki energii i może pomóc w stabilizacji globalnych cen ropy w okresie podwyższonego ryzyka geopolitycznego.
Jak sumują się oszczędności
Kwota 20 miliardów euro odzwierciedla uniknięte koszty zakupu gazu ziemnego, który byłby potrzebny do wytworzenia energii elektrycznej, gdyby moc słoneczna nie rosła tak szybko. Europa dodała rekordowe ilości paneli słonecznych w latach 2022 i 2023, napędzane zachętami politycznymi oraz pilną potrzebą zastąpienia rosyjskiego gazu po inwazji na Ukrainę. Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się w październiku 2023 roku, dodatkowo wstrząsnął rynkami energii i podniósł ceny, czyniąc oszczędności słoneczne jeszcze bardziej znaczącymi.
Według szacunków branży, produkcja energii słonecznej w Europie wzrosła w 2023 roku o około 25% w porównaniu z rokiem poprzednim. Ta dodatkowa czysta energia elektryczna bezpośrednio zastąpiła elektrownie gazowe, które są zazwyczaj najdroższymi i najbardziej zanieczyszczającymi jednostkami w sieci. Oszczędności oblicza się, porównując koszt wytworzenia tej samej ilości energii elektrycznej przy użyciu gazu po obowiązujących cenach rynkowych.
Zmniejszenie zależności od paliw kopalnych
Boom słoneczny jest częścią szerszej europejskiej strategii mającej na celu ograniczenie zależności od importowanych paliw kopalnych. Przed wojną w Ukrainie Rosja dostarczała około 40% gazu do UE. Udział ten gwałtownie spadł, a energia słoneczna pomaga wypełnić lukę. Komisja Europejska wyznaczyła cel osiągnięcia 600 GW mocy słonecznej do 2030 roku, w porównaniu z około 260 GW na koniec 2023 roku.
Każda nowa farma słoneczna lub instalacja na dachu zmniejsza potrzebę importu gazu – nie tylko do produkcji energii elektrycznej, ale także do ogrzewania i procesów przemysłowych, gdy jest połączona z pompami ciepła lub kotłami elektrycznymi. Zaoszczędzone 20 miliardów euro to bezpośrednia miara tego, ile Europa uniknęła wydatków na zagraniczny gaz od początku konfliktu.
Wpływ na globalne rynki energii
Zmniejszone zapotrzebowanie Europy na gaz ma skutki na całym świecie. Mniejsza konkurencja o ładunki skroplonego gazu ziemnego (LNG) sprawiła, że ceny w Azji i innych regionach importujących są niższe, niż mogłyby być w przeciwnym razie. Pomaga to gospodarkom od Japonii po Indie, które w dużym stopniu polegają na imporcie gazu.
Jednocześnie przejście na energię słoneczną może nakładać górną granicę na ceny ropy. Gdy ceny gazu spadają, ropa staje się mniej atrakcyjna do produkcji energii, co może zmniejszyć popyt na surowiec. Międzynarodowa Agencja Energetyczna zauważyła, że szybki rozwój odnawialnych źródeł energii jest jednym z czynników utrzymujących stosunkowo dobre zaopatrzenie globalnych rynków ropy pomimo zamieszania na Bliskim Wschodzie.
Kontekst geopolityczny
Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się atakiem Hamasu na Izrael w październiku 2023 roku i przerodził się w szerszą konfrontację regionalną, wielokrotnie groził zakłóceniem dostaw ropy i gazu. Iran, główny producent, był bezpośrednio zaangażowany, a ataki Huti na żeglugę na Morzu Czerwonym podniosły koszty ubezpieczeń i transportu. Jednak europejski boom słoneczny zadziałał jak bufor, zmniejszając podatność kontynentu na wstrząsy podażowe.
Europejscy przywódcy przedstawili transformację energetyczną zarówno jako imperatyw klimatyczny, jak i konieczność bezpieczeństwa. 20 miliardów euro unikniętych kosztów gazu to namacalny przykład, jak ta podwójna strategia się opłaca. Wzmacnia to również argumenty za dalszymi inwestycjami w odnawialne źródła energii, modernizację sieci i magazynowanie energii.
Oszczędności nie są jednorazowe. Wraz z uruchamianiem kolejnych mocy słonecznych uniknięte koszty będą rosły. Europa jest na dobrej drodze do zainstalowania kolejnych 100 GW energii słonecznej do 2025 roku, co może przynieść dodatkowe 10–15 miliardów euro oszczędności rocznie na imporcie gazu, w zależności od przyszłych cen gazu.
Jednak wyzwania pozostają. Energia słoneczna jest nieciągła, a bez wystarczającej liczby akumulatorów lub elastycznego zapasu sieć nie może w pełni na niej polegać. Europa ściga się z czasem, aby zbudować pojemności magazynowe, ale pozostaje w tyle za tempem instalacji słonecznych. Kolejnym testem będzie nadchodząca zima, gdy produkcja słoneczna spada, a zapotrzebowanie na ogrzewanie osiąga szczyt. Jeśli ceny gazu znów wzrosną, oszczędności z energii słonecznej mogą być jeszcze bardziej wyraźne – ale także obciążenie systemu.




