Loading market data...

Według Hougana rynek kryptowalut może zbliżać się do dna wraz z przyspieszeniem adopcji instytucjonalnej

Według Hougana rynek kryptowalut może zbliżać się do dna wraz z przyspieszeniem adopcji instytucjonalnej

Matt Hougan, znany analityk rynku kryptowalut, stwierdził w tym tygodniu, że rynek aktywów cyfrowych może zbliżać się do dna. W notatce badawczej Hougan wskazał na dwa kluczowe trendy: przyspieszającą adopcję Bitcoina przez instytucje oraz poszerzającą się hossę na mniejsze protokoły. Jego komentarze pojawiają się po miesiącach bocznego ruchu cen i słabnącego sentymentu detalicznego.

Dlaczego dno może być blisko

Hougan nie przywołał konkretnego poziomu cenowego ani wskaźnika technicznego. Zamiast tego skupił się na strukturalnym popycie. „Adopcja Bitcoina przez instytucje rośnie” – napisał Hougan, wskazując na rosnące alokacje ze strony skarbców korporacyjnych i zarządzających aktywami. Argumentował, że ta systematyczna akumulacja, często realizowana za pośrednictwem biur OTC, tworzy podłogę, której wyprzedaże detaliczne nie są w stanie łatwo przełamać.

Czas nie jest korzystny dla traderów liczących na szybkie odbicie w kształcie litery V. Hougan postrzega jednak stopniowy charakter wejścia instytucji jako trwalszy niż spekulacyjne szczyty z poprzednich cykli.

Mniejsze protokoły zyskują na znaczeniu

Drugim czynnikiem w ocenie Hougana są ostatnie wyniki mniejszych protokołów blockchain. Zauważył on, że kilka projektów warstwy 1 i DeFi odnotowało w ostatnim kwartale wzrost aktywności deweloperskiej i liczby użytkowników. Choć nie wymienił konkretnych projektów, stwierdził, że poszerzenie aktywności poza Bitcoina i Ethereum to klasyczny znak dojrzewającego rynku.

Ta opinia jest zgodna z danymi on-chain, które pokazują rosnące wolumeny transakcji w kilku alternatywnych sieciach. To jeszcze nie powódź, ale trend jest spójny.

Prognozy Hougana są bardziej wyważone niż przewidywania „supercyklu”, które krążyły pod koniec 2025 roku. Są jednak także bardziej optymistyczne niż katastroficzne scenariusze kreślone przez niektórych niedźwiedzi. Kluczowe pytanie brzmi teraz, czy zaufanie detaliczne podąży za przepływami instytucjonalnymi, czy też rynek potrzebuje jeszcze jednego wstrząsu, zanim nastąpi prawdziwe ożywienie.

Na razie Hougan stawia na to pierwsze. „Elementy są na miejscu, by nastąpił trwały wzrost” – napisał – „ale potrzeba cierpliwości.”