Dlaczego podejście Apple do AI wyróżnia się
Dan Niles, założyciel Niles Investment Management, nazwał Apple „niekompetentnym” w dziedzinie sztucznej inteligencji, ale argumentował, że powolny start okazał się przypadkową przewagą. W przeciwieństwie do rywali, którzy zainwestowali miliardy w infrastrukturę AI, Apple uniknął wydatków, które obciążyły przepływy pieniężne konkurentów. Alphabet na przykład podniósł prognozę nakładów inwestycyjnych na 2026 rok do przedziału 195–205 miliardów USD na infrastrukturę AI, a jego wolne przepływy pieniężne stały się ujemne w drugim kwartale – pierwszym takim kwartale od IPO w 2004 roku.
Apple podobno płaci Google około 1 miliarda USD rocznie za licencjonowanie niestandardowego modelu Gemini do aktualizacji AI w Siri, co jest stosunkowo niewielkim wydatkiem w porównaniu z ogromnymi wewnętrznymi inwestycjami w Alphabet, Meta i Amazon. Niles powiedział, że planuje w dużej mierze pozostać z boku w przypadku Meta i Amazon ze względu na obawy dotyczące nakładów inwestycyjnych na AI.
Presja kosztowa, która może zepsuć zabawę
Pomimo wzrostu akcji Niles ostrzegł, że Apple może być narażone, jeśli czwartkowe dane rozczarują. Koszty układów pamięci gwałtownie wzrosły w tym roku, zmuszając do podwyżek cen na rynku telefonów i ściskając marże. Wskaźnik ceny do zysku Apple znajduje się w wysokich 30, znacznie powyżej około 22-krotności zysków S&P 500, co pozostawia niewielki margines błędu.
Wzrost kapitalizacji rynkowej spółki – około 4,93 biliona USD – odzw




