Dane łańcuchowe CryptoQuant ujawniają wyraźny podział w sposobie, w jaki Bitcoin i Ethereum odrabiają straty w 2026 roku. Rajd Bitcoina opiera się na rzeczywistych zakupach spot – inwestorzy wycofują BTC z giełd do długoterminowego przechowywania. Cena Ethereum utrzymuje się, ale z innego powodu: mniejszej presji sprzedażowej, a nie nowego popytu.
Instytucjonalna gorączka zakupów Bitcoina
Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoin odnotowały 532 miliony dolarów napływów netto 4 maja 2026 roku oraz 2,44 miliarda dolarów w całym kwietniu – to największy miesięczny wolumen zakupów instytucjonalnych od prawie ośmiu miesięcy. To autentyczny popyt usuwający podaż z giełd i tworzący strukturalny wiatr w żagle dla ceny.
Stłumione przepływy Ethereum
Amerykańskie spotowe ETF-y na Ethereum odnotowały zaledwie 61,29 miliona dolarów napływów netto 4 maja. Skala i konsekwencja instytucjonalnych przepływów ETH nie dorównują trajektorii Bitcoina. Analiza CryptoQuant wskazuje, że stabilność ceny Ethereum wynika bardziej ze zmniejszonej presji sprzedażowej niż z gwałtownego wzrostu nowego popytu.
Luka dominacji
Dominacja Bitcoina – udział BTC w całkowitej kapitalizacji rynku kryptowalut – wynosi obecnie ponad 60%. CryptoQuant twierdzi, że poziom ten prawdopodobnie się utrzyma, dopóki Ethereum nie wykaże trwałych zakupów spot podobnych do wzorca Bitcoina. Dopóki instytucjonalne pieniądze nadal faworyzują BTC, jego udział w rynku pozostanie podwyższony.
Czego potrzebowałby rajd altcoinów
Jeśli Ethereum w końcu odzwierciedli wzorzec popytu spot Bitcoina, szerszy rajd altcoinów może nastąpić w miarę przepływu kapitału z Bitcoina na szerszy rynek. Ale to jeszcze nie nastąpiło. Na razie Bitcoin oscyluje wokół 81 500 dolarów, konsolidując się powyżej krytycznego poziomu 80 000 dolarów. Kolejny duży ruch może zależeć od tego, czy instytucjonalne pieniądze zaczną napływać do ETH tak, jak do BTC.




