4-letni cykl Bitcoina wciąż działa, ale najnowsze odbicie nie pasuje do dawnych schematów. Odwrócenie trendu, które rozpoczęło się po październikowym szczycie, trwało tylko 16 tygodni – krócej niż 20-tygodniowe odbicia obserwowane w poprzednich cyklach. Zdaniem niektórych to sygnał, że rynek nie znalazł jeszcze dna. Ponieważ historyczne dołki cyklu wystąpiły w grudniu 2018 i listopadzie 2022, kolejne dno może przypaść na koniec 2026 roku. Obecnie prognozy są podzielone: jeden analityk przewiduje spadek poniżej 60 000 USD w nadchodzących tygodniach, inny sądzi, że Bitcoin w przyszłym miesiącu przekroczy 90 000 USD.
Cykl jak dotąd
Bitcoin osiągnął 126 200 USD w październiku 2025 roku, dokładnie zgodnie z harmonogramem dolka-szczytu w ciągu tygodnia od oczekiwanego 4-letniego wyznaczenia czasu. Od tego czasu cofanie jest stopniowe. Obecne 16-tygodniowe odbicie jest ruchem przeciwtrendowym – a nie odwróceniem – a jego krótszy czas trwania w porównaniu z poprzednimi cyklami (które rozciągały się do 20 tygodni) sugeruje, że rynek wciąż zmierza w dół. Historyczne dwa główne dołki cyklu, grudzień 2018 i listopad 2022, następowały po podobnych wzorcach krótszych odbić przed ostatecznym spadkiem.
Niedźwiedzie prognozy Cowena
Benjamin Cowen, powszechnie śledzony analityk cyklu, przewiduje znaczący spadek rozpoczynający się w maju lub czerwcu 2026 roku. Jego model sugeruje, że Bitcoin może spaść poniżej 60 000 USD – poziomu oznaczającego około 50% spadku od październikowego szczytu. Prognoza Cowena opiera się na założeniu, że 200-dniowa prosta średnia ruchoma, która odrzuciła ceny zarówno w 2018, jak i 2022 roku, zrobi to ponownie. Termin ten pokrywa się z przewidywaniami dolka na koniec 2026 roku.
Byczy kontratak Sykodelica
Nie wszyscy widzą więcej bólu. Analityk Sykodelic przewiduje, że Bitcoin przetestuje kluczowy poziom wsparcia, a następnie odbije powyżej 90 000 USD w czerwcu. Wymagałoby to gwałtownego odwrócenia od obecnych poziomów i przebicia powyżej 200-dniowej średniej ruchomej – coś, co nie miało miejsca w fazach niedźwiedzia poprzednich cyklów. Rozbieżność między dwoma analitykami odzwierciedla rynek, który wciąż próbuje zdecydować, czy jest to odbicie martwego kota, czy początek prawdziwego ożywienia.
Co pokazują wykresy
Dwa wykresy śledzące – jeden mierzący ROI od szczytu cyklu do dolka bessy, drugi mnożnik od dolka do następnego szczytu hossy – podążają tym samym kształtem, co poprzednie cykle, nawet jeśli surowe wartości liczbowe są mniejsze. Ta spójność sugeruje, że mechanika cyklu nie jest uszkodzona, a jedynie skompresowana. To, czy oznacza to powtórkę lat 2018/2022, czy łagodniejsze lądowanie, pozostaje otwartym pytaniem.
Kolejny konkretny test nastąpi, jeśli Bitcoin przebije się poniżej kluczowego wsparcia wspomnianego przez Sykodelica – lub jeśli nie utrzyma się powyżej 60 000 USD, jak przewiduje Cowen. W obu przypadkach 200-dniowa średnia ruchoma będzie prawdopodobnie linią na piasku.




