Bitcoin musi odzyskać i utrzymać poziom 88 880 USD, aby potwierdzić dno rynku, zgodnie z danymi łańcuchowymi od CryptoQuant. W chwili analizy aktywa handlowano w okolicach 80 250 USD — nadal znacznie poniżej kluczowych poziomów kosztu zakupu utrzymywanych przez grupy dużych posiadaczy. Dane wskazują, że bez trwałego przejścia powyżej tego progu odbicie od lutego minimum może być jedynie odbiciem w ramach rynku niedźwiedziego.
Próg 88 880 USD
Poziom ten wynika z średniego kosztu zakupu posiadaczy, którzy kupowali Bitcoina od trzech do sześciu miesięcy temu. Ta grupa aktualnie znajduje się w stanie straty, aż do momentu, gdy zrównają się z kosztem lub osiągną zysk, rynek nie ma solidnej podstawy. Analityk CryptoQuant IT Tech stwierdził bez ogródek: deklaracje o dnie to narracje, podczas gdy odzyskanie i utrzymanie poziomu 88 880 USD to dane.
Trzy grupy w czerwonej strefie
Nie chodzi tylko o grupę z 3-6 miesięcy. Dwie starsze grupy są jeszcze głębiej w czerwonej strefie. Grupa z 12-18 miesięcy ma koszt zakupu na poziomie 93 400 USD, a grupa z 6-12 miesięcy na 111 800 USD. Oznacza to, że znaczna część rynku trzyma aktywa, których obecna wartość jest niższa niż cena zakupu. Aby utworzyło się prawdziwe dno, ci posiadacze muszą albo sprzedać z stratą, albo widzieć, jak ceny wzrosną ponad ich poziomy wejścia.
Dotychczasowe odbicie
Bitcoin spadł w lutym do około 60 000 USD — spadek o 52% od swojego historycznego szczytu na poziomie 126 200 USD. Od tego czasu odrobił około 37% bez ustalenia nowego minimum. Poprawił się też nastrojowy klimat rynku. Indeks Lęku i Chciwości osiągnął w lutym prawie maksymalny poziom lęku wynoszący 5; na początku maja wzrósł do 47, co oznacza neutralność. Ten przesunięcie pokazuje, że traderzy są mniej przestraszeni, ale neutralność nie oznacza optymizmu.
Co mówią dane
Obraz łańcuchowy jest jasny, nawet jeśli narracja dotycząca dna jest niejednoznaczna. Punkt widzenia IT Tech jest taki, że każdy może ogłosić dno, ale dane wskazują konkretny cel. Dopóki Bitcoin nie przekroczy 88 880 USD przy wysokim obrocie i nie utrzyma tego poziomu, rynek pozostaje w strefie niepewności. W najbliższych tygodniach okaże się, czy odbicie utrzyma się, czy jest to kolejne mylące odbicie.




