Loading market data...

Bitmine spowalnia akumulację ETH przy stabilnej cenie; Tom Lee twierdzi, że rynek „się myli” co do fundamentów

Bitmine spowalnia akumulację ETH przy stabilnej cenie; Tom Lee twierdzi, że rynek „się myli” co do fundamentów

Bitmine dodał w tym tygodniu do swojego skarbca kolejne 26 497 Etherów, warte około 52 mln dolarów, jednak tempo wyraźnie spadło w porównaniu z zakupami rzędu setek tysięcy tygodniowo, jakie górnik realizował na początku miesiąca. Firma posiada obecnie 5,4 mln ETH – około 10,5 mld dolarów – co stanowi 90% jej celu, jakim jest posiadanie 5% całkowitej podaży Ethereum w obiegu. Mimo to cena Ethereum się nie poruszyła. Spadła o 4,7% w tym samym okresie, oscylując między 1 963 a 2 126 dolarów.

Spowolnienie akumulacji

Przez trzy kolejne tygodnie wcześniej w tym roku Bitmine skupował ponad 100 000 ETH tygodniowo. Zakup z tego tygodnia oznacza gwałtowny spadek. Plan skarbca firmy, uruchomiony w lipcu 2025 roku, pierwotnie zakładał przejęcie 5% całkowitej podaży Ethereum w obiegu do 2026 roku. Przy 5,4 mln tokenów już w skarbcu i całkowitej podaży wynoszącej 120,6 mln, Bitmine zbliża się do celu – ale wyraźnie traci impet. Wydatek 52 mln dolarów jest wciąż znaczący jak na każdą normalną miarę, jednak spadek tempa sugeruje, że firma może zbliżać się do swojego celu lub dostosowuje się do warunków rynkowych.

Rozbieżność cenowa

Ciągłe zakupy Bitmine – nawet w zmniejszonym tempie – nie podniosły ceny Etheru. To niezwykłe. Wieloryb zwiększający swoją pozycję o miliony zwykle daje wsparcie, a przynajmniej psychologiczny impuls. Tym razem tak się nie stało. Tom Lee, weteran analityk, skomentował to w tym tygodniu, argumentując, że cena Ethereum po prostu nie odzwierciedla wzmacniających się fundamentów. Wskazał na trzy katalizatory: handel oparty na AI, zdecentralizowane narzędzia tożsamości oraz nacisk Wall Street na tokenizację. „Rynek się myli” – powiedział Lee, zgodnie z podanymi faktami.

Strategia przejęć Bitmine to jedna z najbardziej agresywnych korporacyjnych strategii skarbcowych w kryptowalutach. Jeśli firma osiągnie próg 5%, będzie posiadać jeden na dwadzieścia istniejących Etherów – skoncentrowaną pozycję, którą niewielu górników próbowało osiągnąć na taką skalę. Czas ma znaczenie. Szerszy rynek wciąż trawi ruchy regulacyjne i niepewność makro, ale argument Lee, że fundamenty się poprawiają, nie jest łatwy do odrzucenia. Zdecentralizowana tożsamość i handel oparty na AI to realne, choć wczesne zastosowania. Tokenizacja na Ethereum przyspiesza. Czy te czynniki w końcu wybiją cenę z wąskiego zakresu – to otwarte pytanie. Na razie Bitmine kupuje dalej, tylko wolniej.