Loading market data...

Podaż Bitcoina w zysku spada do 61% w obliczu stagnacji ceny w okolicach 77 tys. dolarów

Podaż Bitcoina w zysku spada do 61% w obliczu stagnacji ceny w okolicach 77 tys. dolarów

Bitcoin utknął w okolicach 77 000 dolarów, a udział podaży w zysku spadł do około 61%. To duża zmiana w porównaniu z normami rynku byka, gdzie wskaźnik ten zwykle utrzymuje się powyżej 75%. Poziom 80 000 dolarów – koszt bazowy dla krótkoterminowych posiadaczy – stał się ścianą, która utrzymuje się od początku października ubiegłego roku, a niedawna próba jego przebicia została odrzucona na poziomie 82 000 dolarów.

Podaż w zysku spada poniżej norm rynku byka

Wskaźnik 61% oznacza kluczową zmianę dynamiki rynku. Podczas poprzednich faz hossy podaż w zysku często przekraczała 75%. Natomiast w okresach bessy około 45% podaży znajdowało się na minusie. Gdy Bitcoin spadł poniżej 60 000 dolarów wcześniej w tym cyklu, tylko 51,1% monet było w zysku – liczba ta teraz nieco wzrosła, ale wciąż daleko jej do zdrowego poziomu. Konsekwencja: znacznie mniej posiadaczy ma zyski, a ci, którzy ich nie mają, to głównie krótkoterminowi traderzy.

Ściana 80 000 dolarów, która nie chce pęknąć

Poziom 80 000 dolarów to nie tylko okrągła liczba – to koszt bazowy krótkoterminowych posiadaczy. Oznacza to, że każdy, kto kupił w ciągu ostatnich 155 dni, średnio jest na minusie. Od początku października każda próba odbicia 80 000 dolarów kończyła się niepowodzeniem. Ostatnia próba została odrzucona na poziomie 82 000 dolarów. Ponieważ krótkoterminowi posiadacze notują straty, najbardziej prawdopodobnym ruchem jest wyjście i odcięcie strat, zamiast trzymać w oczekiwaniu na dalsze spadki. Ta presja sprzedażowa może hamować jakiekolwiek odbicie.

Krótkoterminowi posiadacze przed decyzją

Dane sugerują, że kolejny ruch zależy od tego, czy ci posiadacze na minusie skapitulują, czy utrzymają pozycje. Historycznie, gdy podaż w zysku spadała w okolice 50-55%, był to sygnał niedźwiedzi. Jednak obecne 61% znajduje się w szarej strefie – jeszcze nie kryzys, ale daleko od strefy komfortu hossy. Jeśli Bitcoin wkrótce nie przebije 80 000 dolarów, więcej krótkoterminowych posiadaczy może się poddać, spychając podaż w zysku jeszcze niżej. To jest konkretne ryzyko w nadchodzących tygodniach.