Anthropic, firma stojąca za chatbotem AI Claude, stoi w obliczu pozwu zbiorowego dotyczącego planów subskrypcyjnych Claude Max. Pozew oskarża firmę o wyolbrzymianie limitów użytkowania i wprowadzanie klientów w błąd co do oszczędności finansowych, jakie mieli uzyskać, rejestrując się.
Główne zarzuty
Powodowie twierdzą, że materiały marketingowe Anthropic obiecywały większy dostęp niż faktycznie zapewniała usługa. Według pozwu firma zawyżyła limity wykorzystania Claude Max, pozostawiając subskrybentom mniejszą przepustowość niż reklamowano. Pozew mówi również, że firma wprowadzała klientów w błąd co do tego, ile pieniędzy mogą zaoszczędzić, wybierając subskrypcję zamiast płacenia za użycie.
Sprawa koncentruje się na tym, co zostało powiedziane – a czego nie – gdy ludzie kupowali plany. Ci, którzy się zapisali, twierdzą, że zostali zwabieni konkretnymi liczbami dotyczącymi użycia i kosztów, ale liczby te nie sprawdziły się, gdy zaczęli korzystać z produktu.
Co obiecywał plan Claude Max
Claude Max to premium subskrypcja oferująca większy dostęp do modelu językowego Anthropic. Firma promuje go jako sposób dla intensywnych użytkowników na uzyskanie większej liczby interakcji przy przewidywalnej miesięcznej cenie. Pozew jednak zarzuca, że drobny druk zawierał limity, które podważały te obietnice.
Na przykład skarga twierdzi, że Anthropic podkreślał potencjalne oszczędności dla częstych użytkowników, ale rzeczywiste ograniczenia w korzystaniu sprawiły, że wielu klientów nigdy nie zbliżyło się do progu opłacalności. Efektem – jak argumentują – była subskrypcja, która kosztowała więcej, niż oszczędzała.
Podstawy prawne
Sprawa jest prowadzona jako pozew zbiorowy, co oznacza, że reprezentuje grupę dotkniętych subskrybentów, a nie pojedynczą osobę. Zarzuca naruszenie przepisów o ochronie konsumentów, fałszywą reklamę i nieuczciwe praktyki biznesowe. Powodowie domagają się nieokreślonego odszkodowania oraz zmian w sposobie, w jaki Anthropic opisuje swoje plany.
Pozew nie podaje dokładnych kwot ani liczby osób dotkniętych problemem. Zarzuty koncentrują się jednak na rozbieżności między tym, co reklamowano, a tym, co dostarczono – wzorcu, który sądy traktowały poważnie w innych sprawach dotyczących subskrypcji technologicznych.
Anthropic nie złożył jeszcze formalnej odpowiedzi. Ogólne warunki korzystania z Claude Max obejmują zastrzeżenia, że użycie może się różnić, ale pozew twierdzi, że zastrzeżenia te nie unieważniały głównych obietnic zawartych w materiałach marketingowych.
Sprawa jest na wczesnym etapie. Nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy, a może minąć miesiące lub dłużej, zanim sędzia orzeknie w sprawie głównych zarzutów.




