Loading market data...

Dyrektor Inwestycyjny Arca ostrzega: zakład Strategy na Bitcoina wchodzi w niebezpieczną nową fazę

Dyrektor Inwestycyjny Arca ostrzega: zakład Strategy na Bitcoina wchodzi w niebezpieczną nową fazę

Dyrektor Inwestycyjny Arca, Jeff Dorman, ostrzegł w tym tygodniu, że bilans Strategy (MSTR) obciążony Bitcoinem wszedł w bardziej niebezpieczną fazę. Powiedział GFdaily, że ostatnie działania firmy trudno pogodzić ze stabilnym długoterminowym finansowaniem. Po raz pierwszy, stwierdził Dorman, MSTR, Bitcoin i posiadacze akcji uprzywilejowanych są naprawdę w trudnej sytuacji.

Dylemat akcji uprzywilejowanych

MSTR posiada około 15 miliardów dolarów w kapitale uprzywilejowanym, z rocznymi zobowiązaniami dywidendowymi wynoszącymi około 1,5 miliarda dolarów. Dorman przedstawił dwa scenariusze. Pierwszy: sprzedaż Bitcoinów w celu wypłaty dywidend dla posiadaczy akcji uprzywilejowanych. To złe dla MSTR i Bitcoina, ale dobre dla STRK, tickera akcji uprzywilejowanych. Drugi: wstrzymanie dywidendy z akcji uprzywilejowanych. To dobre dla Bitcoina i MSTR, ale złe dla STRK. Tak czy inaczej, ktoś traci – a napięcie to jest nowością dla firmy, która przez większość czasu była jednostronnym zakładem na wzrost wartości Bitcoina.

Bufor, który nie wystarczył

Dorman zauważył, że firma pozyskała 2 miliardy dolarów gotówki poprzez emisję akcji, zapewniając sobie prawie dwa lata na pokrycie dywidend. Nazwał ten ruch sprytnym. Jednak był zdumiony, jak firma wykorzystała ten bufor – odkupując obligacje zapadalne w 2029 roku, zamiast finansować zobowiązania dywidendowe. Odkup obligacji może być nieznacznie akrecyjny przy dyskoncie, ale nie łagodzi natychmiastowej presji ze strony akcji uprzywilejowanych. Dorman argumentował, że cała strategia emisji akcji uprzywilejowanych zakładała, że Bitcoin będzie nadal gwałtownie rósł. Tak się nie stało. BTC był na poziomie 73 408 dolarów w momencie publikacji, znacznie poniżej poziomów, które uczyniłyby te wyliczenia komfortowymi.

Refinansowanie poza stołem?

Dorman zasugerował, że emisja nowych obligacji zamiennych mogłaby refinansować obciążenie akcji uprzywilejowanych. Jednak CEO Michael Saylor wykluczył obligacje zamienne. Zostawia to firmę z niewieloma dobrymi opcjami. Dorman stwierdził, że MSTR mogło całkowicie uniknąć napięcia, zwalniając po początkowej akumulacji Bitcoinów. Zamiast tego nałożyło dodatkowe akcje uprzywilejowane i teraz stoi w obliczu kryzysu, który nie istniał rok temu.

Nie shortują, ale są zaniepokojeni

Dorman podkreślił, że ani on, ani Arca nie mają krótkiej pozycji na MSTR. To nie jest zakład przeciwko akcjom – to ostrzeżenie dotyczące struktury. Pytanie brzmi, czy MSTR zdoła utrzymać linię bez sprzedawania Bitcoinów, obcinania dywidend lub jednego i drugiego. Termin wypłaty dywidendy z akcji uprzywilejowanych nie pozostawia wiele czasu na czekanie.